Żyjemy coraz dłużej, więc musimy inaczej planować karierę. Jak?

• W XXI w. możemy spodziewać się średniej długości życia wynoszącej ok. 100 lat i coraz większego odsetka pracowników po sześćdziesiątce.
• Mając przed sobą taką perspektywę, osoby rozpoczynające swoją karierę powinny być gotowe na więcej zmian zawodowych w swoim życiu.
• Pracodawców częściej czeka także zarządzanie zespołami wielopokoleniowymi.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Żyjemy coraz dłużej, więc musimy inaczej planować karierę. Jak?

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

8 cze 2016 13:31


Coraz bardziej powszechny staje się widok czterech a nawet pięciu pokoleń pracowników współpracujących w jednym miejscu pracy. Przy znacznym wydłużeniu długości życia, każdy musi być przygotowany zarówno zawodowo jak i osobiście do tego, aby inaczej je planować. Jego granica przedłużyć się może już wkrótce nawet do 100 lat.

Demografia krajów rozwiniętych pokazuje, jak szybko stajemy się starzejącym społeczeństwem. W Polsce już teraz 22 proc. populacji to osoby powyżej 60 roku życia, a w 2050 r. będzie ich aż 40 proc. Każda generacja żyje 10-15 lat dłużej aniżeli generacja rodziców. Co dziesięć lat wydłuża się średnia długość życia o dwa, a nawet trzy lata. W XXI wieku mamy w perspektywie życie o trzy dekady dłuższe niż w wieku poprzednim, niemniej wciąż planujemy je tak jakby średnia długość życia nadal wynosiła 70 lat.

Czytaj też: Wino im starsze, tym lepsze. Pracownik też?

– Poprzednie pokolenia miały przed sobą trzystopniową drogę życia – edukację, zatrudnienie i emeryturę. Ci, którzy wchodzą aktualnie na rynek pracy, muszą przygotować się na zmiany firm i rynków pracy, przekwalifikowanie, ustawiczną naukę oraz wieloetapowość zatrudnienia - mówi Małgorzata Tomasik, specjalista ds. HR z katedry zarządzania Uniwersytetu SWPS.

Jej zdaniem, przy tak długiej drodze zawodowej, pracownicy nowej generacji muszą też bardziej rozważnie rozgraniczać swoje życie zawodowe od prywatnego.

- Mogą planować przerwę w zatrudnieniu zawodowym dla poprawy jakości życia, realizacji własnych zainteresowań lub przygotowania się do spełnienia w kolejnym, nowym zawodzie. Mając przed sobą dłuższą perspektywę życia, nic dziwnego, że nie spieszą się z zakładaniem rodziny, zakupem mieszkania i eksperymentują z doświadczeniami zawodowymi – komentuje Tomasik.

W jej opinii, wyzwania związane z wydłużającym się okresem zatrudnienia nie omijają też dzisiejszych 40 i 50-latków, i to nie tylko w obszarze rozwoju kariery, czy nowych wyborów zawodowych. - Coraz więcej energii poświęcają oni także na poprawę jakości życia – wyjaśnia ekspert.

Małgorzata Tomasik, ekspert w dziedzinie zarządzania potencjałem ludzkim. (Fot.: mat. pras.) Małgorzata Tomasik, ekspert w dziedzinie zarządzania potencjałem ludzkim. (Fot.: mat. pras.)
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA