Znajomość języka obcego wśród pracowników nie gwarantuje dobrych tłumaczeń na potrzeby biznesowe

Językami obcymi posługujemy się swobodniej, częściej, płynniej – ale czy to oznacza, że pracownik znający dany język na poziomie komunikatywnym jest w stanie poprawnie przetłumaczyć menu restauracji lub ulotkę firmy? A co dopiero jeśli mowa o profesjonalnej dokumentacji?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Znajomość języka obcego wśród pracowników nie gwarantuje dobrych tłumaczeń na potrzeby biznesowe

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

8 kwi 2015 10:47


Nie da się też ukryć, że profesjonalny wizerunek firmy zależy w dużej mierze od jakości i estetyki dokumentów. Wobec rozwijającej się współpracy międzynarodowej, tłumaczenia stanowią nieodzowną część działań wielu polskich przedsiębiorstw. Nie ma wątpliwości, że dzisiejszym lingua franca jest język angielski. Korzystamy z niego zarówno w celach zawodowych, w kontaktach oficjalnych, ale również w życiu prywatnym.

Czytaj też: Ile kosztuje tłumaczenie w Polsce?

Education First English Proficiency Index (EF EPI) – raport dotyczący znajomości i biegłości językowej – plasuje Polaków na ósmym miejscu wśród 60 krajów (75 tys. ankietowanych) jeśli chodzi o wskaźnik biegłości języka angielskiego, a co więcej zaliczamy się do grona krajów „trending up”, w których poziom biegłości języka angielskiego stale wzrasta*.

Tłumaczenia mogą przygotowywać zarówno pracownicy, zatrudnieni na etat tłumacze, jak i zewnętrzne agencje translatorskie.

Pracownik posługujący się danym językiem

W przypadku niewielkiej ilości tłumaczeń koszty pracy związane z zatrudnieniem tłumacza z pewnością się nie zwrócą, chyba że zajmie się tym osoba piastująca na co dzień inne stanowisko (na przykład w marketingu lub administracji). Pracownik znający język będzie dobrym rozwiązaniem, kiedy firma obsługuje przede wszystkim klientów polskojęzycznych, a zagranicznych sporadycznie.

Można założyć, że do codziennej komunikacji lub przekładu prostych dokumentów, nie ma potrzeby zatrudniać tłumacza. Należy jednak pamiętać, że kiedy dochodzi do potrzeby tłumaczenia dokumentacji zawierającej skomplikowaną terminologię (np. dokumenty techniczne, prawnicze, wykwintne menu) to pracownik posiadający umiejętności językowe nawet na poziomie zaawansowanym niekoniecznie poradzi sobie ze zleconym zadaniem.

Dodatkowo należy uważać na kumulację obowiązków – tłumacz musi mieć czas, aby wykonać swoją pracę na odpowiednim poziomie. Znajomość języków przez pracowników ułatwia codzienną komunikację, lecz nie sprawdza się w przypadku przekładu materiałów będących często wizytówką firmy. Zaletą takiego rozwiązania jest z całą pewnością oszczędność, lecz warto zadać sobie pytanie czy możemy sobie pozwolić na niską jakość lub błędy, które mogą się pojawić w przetłumaczonych dokumentach?

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA