Zmiany w firmie? Mentalności ludzi nie da się łatwo zmienić

• Pracownicy, szczególnie młodzi, coraz częściej chcą mieć realny wpływ na funkcjonowanie firmy.
• Naprzeciw tym oczekiwaniom wychodzi Oknoplast ze swoimi programami rozwoju zaangażowania pracowników.
• Okazuje się, że nie wszystkim zmiany przypadają do gustu.
• Dyrektor zarządzający jako remedium na opór wymienia cierpliwość i inwestowanie w odważniejszych pracowników.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zmiany w firmie? Mentalności ludzi nie da się łatwo zmienić

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

12 wrz 2016 16:48


Pracownicy chcą mieć coraz większy wpływ na swoje miejsce pracy. Pragną partycypować w podejmowaniu decyzji, móc wprowadzać nowoczesne rozwiązania i mieć możliwość usprawniania firmy.

– Po przekroczeniu progu dającego poczucie bezpieczeństwa finansowego, na znaczeniu zyskują możliwość spełniania pasji, atmosfera pracy, sensowność filozofii firmy. Niemal wszystkie polskie i zagraniczne badania pokazują, że pokolenie dzisiejszych 20- i 30-latków chce mieć w pracy realny wpływ na rozwój firmy, dużą niezależność w prowadzonych projektach i zapewniony work-life balance – mówi Łukasz Krasnopolski, prezes firmy To Reforge.

Czytaj też: Pracownicy biur chcą mieć wpływ na aranżację miejsca pracy

Producent okien Oknoplast dzięki cyklicznym badaniom zauważył, że pomimo zadowolenia z miejsca pracy pracownicy nie czują się zaangażowani. Firma postanowiła zmienić swoje podejście.

– Nasi pracownicy coraz częściej chcą czuć się współwłaścicielami firmy – mówi Grzegorz Rutkowski, dyrektor zarządzający firmy Oknoplast. – Chcą mieć realny wpływ na to, co się w przedsiębiorstwie dzieje i w jakim kierunku podąża. Bez zaangażowania pracowników  firmy tracą „duszę”, a tego chcielibyśmy uniknąć. Jeżeli chcemy budować zgrany zespół, musimy pozwolić pracownikom współorganizować przedsiębiorstwo i wspólnie ustalać nasze cele oraz oczekiwania.

Grzegorz Rutkowski, dyrektor zarządzający Oknoplast. (Fot.: mat. pras.) Grzegorz Rutkowski, dyrektor zarządzający Oknoplast. (Fot.: mat. pras.)

Jego zdaniem procesy wykorzystywane przez firmy korporacyjne nie sprzyjają kreatywności pracowników. Zamierza zastąpić je swobodą wyrażania myśli i kreatywnością pracowników. Mają to wspierać indywidualne programy rozwoju menedżerów i ekspertów, rekrutacja wewnętrzna, system poleceń pracowniczych i program Kaizen.

– Dbamy też o atmosferę w pracy, by było to miejsce do którego nasi pracownicy chcą przychodzić. Ważne jest dla nas, by pracownicy mieli realny wpływ na wystrój biura. Np. sami zdecydowali o obecnym wyglądzie miejsc do spożywania posiłków w firmie – wyjaśnia Grzegorz Rutkowski.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA