Zdalne asystentki coraz częściej zastępują tradycyjne

- Outsourcing asystentek to ciekawy benefit dla pracowników, który pozwoli wyróżnić daną firmę od konkurencji. Jak wiadomo, sytuacja na rynku pracy nie jest kolorowa – pracodawcy walczą o pracowników - mówi Piotr Wolniewicz, CEO firmy Brella.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zdalne asystentki coraz częściej zastępują tradycyjne

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

12 wrz 2017 12:00


• Brella to zespół zdalnych asystentek, ktory odciąża pracowników od powtarzalnych i monotonnych zadań, które choć nie są trudne, to jednak zajmują sporo czasu.

• Choć jest to nowość na polskim rynku pracy, to na brak pracy i klientów start-up nie może narzekać.

• Utrudnieniem jest jednak brak wiedzy Polaków na temat tego, jak delegować zadania i komu je zlecać.

****

Skąd wziął się pomysł na start-up Brella?

Piotr Wolniewicz, CEO firmy Brella: - Jedną z inspiracji była książka Tima Ferrissa o czterogodzinnym tygodniu pracy. Autor sporo mówi o korzyściach płynących z delegowania zadań. Pokazuje, jak można zyskać czas i poświęcić go na istotne rzeczy. W Stanach Zjednoczonych i zachodniej części Europy temat ten jest dużo bardziej popularny niż u nas. Ludzie wiedzą, jak delegować zadania i komu je zlecać.

Drugą inspiracją było zdobyte doświadczenie. Wcześniej prowadziłem agencję reklamową przez sześć lat. Niejednokrotnie mój dzień pracy kończył się po kilkunastu godzinach. Właśnie dlatego stwierdziłem, że warto byłoby stworzyć usługę, która odciąży menedżerów, właścicieli firm, a także ludzi, którzy mają sporo obowiązków – zarówno tych zawodowych, jak i prywatnych. Chcieliśmy uwolni pracowników od powtarzalnych i monotonnych zadań, które choć nie są trudne, to jednak zajmują sporo czasu. Tak właśnie powstała idea stworzenia firmy Brella.

Polscy menedżerowie nie potrafią delegować zadań?

- Polakom delegowanie zadań kojarzy się nadal ze „spychalstwem”. Myślą, że jeśli jest coś, czego nie chcą robić, to powinni to oddać komuś innemu. Tak naprawdę chodzi jednak o to, żeby ustalić priorytety swoich obowiązków. Trzeba wydobyć te, które będą najbardziej opłacalne dla firmy czy projektu i na nich się skupić. Pozostałe zaś oddelegować.

Warto podkreślić, że jeśli chodzi o efektywność – a ta jest uzależniona od umiejętności delegowania zadań - to Polacy są trzeci od końca w światowym rankingu. Zapracowujemy się, skupiamy na kilku zadaniach jednocześnie i nie potrafimy podzielić obowiązków na ważne i mniej istotne. To, co my robimy w cztery dni, przykładowo Szwedzi potrafią zrobić w jeden dzień.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Dominika 2017-09-15 20:28:28

Innowacyjne rozwiązanie, które przyszło ze Stanów. Tam ludzie nie wyobrażają sobie życia bez pomocy asystentki. W Polsce ta usługa dopiero wchodzi, ale cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Ludzie, którzy korzystają - nagle mają więcej czasu na inne rzeczy, nagle mają wszystkie zaległe sprawy załatwione, które od dawna są odkładane na później :) sama nie byłam przekonana, aż poznałam uroki pomocy w każdej sytuacji, telefon i załatwione :) pozdrawiam zespół Brella!

Dariusz Halczok 2017-09-13 20:50:45

Osobiście korzystam z usług firmy Brella i mogę tylko się cieszyć, że trafiłem na tą organizację. Prowadzę zespół ponad 300 doradców z którymi obsługujemy ponad 60 000 klientów wspracie zespołu jest dla mnie idealne. Nie ukrywam, że wypracownie wspólnych standardów pracy zajęło nam zdecydowanie mniej czasu niż praca z stacjonarnymi asystentkami. Szczerze polecam usługę. Nie spotkałem się jeszcze nigdy z zespołem osobiście a współpracujemy dokładnie rok:)

Asystentka 2017-09-12 23:01:05

To co Państwo opisują to nie asystent ale usługa concierge. Asystentka nigdy nie zostanie zastąpiona firmą zewnętrzną przede wszystkim dlatego, że podstawą dobrej współpracy jest zaufanie, że informacje firmowe nie wydostaną się na zewnątrz. Także nie nazywałabym tej usługi asystentką.