Zaskoczenie, ucieczka od zaszufladkowania. Tak konkurenci oceniają przejęcia Work Service

– Od kilku miesięcy wiedzieliśmy, że Antal International jest do kupienia, ale przejęcie go przez Work Service było dla nas dużym zaskoczeniem. Odważny, ale też mistrzowski krok – ocenia Irena Pruszyńska, prezes Trenkwalder.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zaskoczenie, ucieczka od zaszufladkowania. Tak konkurenci oceniają przejęcia Work Service

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

4 paź 2013 8:01


Work Service wydała 70 mln zł na kupno firm Antal International i Work Express. Dzięki tym dwóm przejęciom znów zajmuje pozycję lidera na polskim rynku agencji pracy. Jak ten ruch ocenia konkurencja?

- Nie ma wątpliwości, że panowie z Work Service mocno wchodzą na rynek, dywersyfikując zakres swojego działania, a przede wszystkim pozyskując dobry brand rekrutacyjny w postaci firmy Antal - twierdzi Anna Wicha, prezes Adecco Poland.

Płacąc za przejęcie Antala, Work Service przejęła jednak nie tylko markę, ale przede wszystkim znakomitych specjalistów od rekrutacji z wyższej półki. Pytanie, czy aby firmy rekrutacyjne, które opierają swój biznes na mocnych rekruterach muszą kupować konkurencję, by osiągnąć taki efekt jak Work Service. Czy nie wystarczy, że podkupiliby jej ludzi?

Na pewno byłoby taniej, choć Anna Wicha sugeruje, że być może w Work Service zdecydowała chęć ucieczki od zaszufladkowania. Według prezes Adecco jest to ważne, jeśli weźmie się pod uwagę specyfikę rynku, który podzielił agencje na firmy związane z pracą tymczasową i rekrutacyjne.

- Z takiego zaszufladkowania wcale nie jest łatwo się wyrwać, a klienta przekonać, że można się nim zająć również kompleksowo - wyjaśnia Anna Wicha.

Trzeba sięgać wyżej

- Dla firmy wykonującej dotąd usługi niskomarżowe fuzja z Antalem to wejście w usługi premium - komentuje z kolei Irena Pruszyńska, prezes Trenkwalder Group. - Nie wiadomo tylko, jak klienci Antala zareagują na tę zmianę, bo usługi świadczone przez Work Service i Antal są trochę z innej półki - dodaje.

Korzyści płynące z fuzji z Antalem dostrzega również Grzegorz Tyszka, prezes SanPro Job Service z grupy Impel.

- Dużym krokiem naprzód jest zakup polskiej odnogi grupy Antal, ponieważ pozwala ona takiemu graczowi jak Work Service sięgnąć po nowe kompetencje i perspektywy rozwoju - mówi.

To szczególnie ważne, jeśli weźmie się pod uwagę, że marża narzucana przy pracy tymczasowej to jakieś 3,5 do 7 proc., a w wypadku rekrutacji prowadzonych przez firmy takie jak Antal wynosi nawet 97 proc.

- Trend wchodzenia w rynek usług wysokomarżowych będzie się w najbliższych latach jeszcze bardziej nasilał - prognozuje Irena Pruszyńska.

Czy Work Service zacznie dyktować ceny na rynku?

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA