Zarządzanie, kultura organizacyjna: Tak firmy minimalizują ryzyko wypadków

W firmach sektora przemysłowego kultura organizacyjna jest szczególnie ważna, od niej zależy bowiem bezpieczeństwo.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zarządzanie, kultura organizacyjna: Tak firmy minimalizują ryzyko wypadków

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg

12 paź 2017 12:00


• Kulturę organizacyjną tworzą wszyscy pracownicy, ale szczególna jest tu rola kadry kierowniczej.

• Poziom kultury organizacyjnej jest ściśle powiązany z bezpieczeństwem w sektorze przemysłowym.

• Spółki przemysłowe muszą się uczyć zarządzać ryzykiem.

 

Dariusz Gołębiewski z PZU Lab wyjaśnia, że w PZU kultura organizacyjna jest kluczowa, przez lata uczono się tam, jak ją oceniać, mierzyć. Zwraca on uwagę, że w dobie dzisiejszych zagrożeń musimy stosować holistyczne podejście do bezpieczeństwa przedsiębiorstw, w którym kultura organizacyjna odgrywa zasadniczą rolę. Jego zdaniem we wszystkich definicjach kultury organizacyjnej mówimy o określonym zestawie wartości, postaw czy zachowań.

Kto powinien budować kulturę organizacyjną? Odpowiedź jest prosta: wszyscy pracownicy, ale szczególna jest tu rola kadry kierowniczej. - To właśnie kadra kierownicza tworzy i przekazuje wartości, którym organizacja hołduje, dlatego jej rola jest kluczowa - podkreślił Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej, w trakcie PZU Risk Engineering Days 2017.

Czytaj też: JSW wzorem dla PGG w wynagradzaniu pracowników

Podobne zdanie ma dyrektor biura bezpieczeństwa i prewencji PCC Rokita Piotr Grobelny: - Kadra kierownicza powinna określić cele działania i potem je monitorować - wyjaśnia.

Dariusz Loska, dyrektor biura bezpieczeństwa i higieny pracy PKN Orlen, jest zdania, że nie możemy opierać się tylko na kadrze kierowniczej.

Dyrektor biura bezpieczeństwa i prewencji PCC Rokita Piotr Grobelny uznaje, że kultura bezpieczeństwa to przede wszystkim organizacja oraz komunikacja, także wobec szeregowych pracowników. Piotr Grobelny proponuje mniej kar, więcej nagród.

Bezpieczeństwem da się zarządzać

Przedstawiciele polskiego przemysłu wskazują na ścisłe powiązanie poziomu kultury organizacyjnej z bezpieczeństwem czy zarządzaniem ryzykiem w wielkich spółkach przemysłowych.

Dariusz Loska wyjaśnia, że jego firma doszła do pewnego poziomu kultury organizacyjnej, a tym samym bezpieczeństwa. - 10 lat temu zaczęliśmy zastanawiać się, co dalej, jak podnieść poziom kultury bezpieczeństwa. Popatrzyliśmy na to przez pryzmat naszych pracowników. Do poziomu doskonałości prawdopodobnie nie dojdziemy nigdy, ale praca musi cały czas trwać - analizuje Dariusz Loska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.