Wyniki finansowe, Impel: Przychody i zysk netto w górę. Teraz pora na nowe wyzwania

• Grupa Impel zanotowała ponad 12-procentowy wzrost skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży w pierwszym półroczu 2016 r., które wyniosły 977,1 mln zł.
• Teraz staje przed nowymi wyzwaniami - wzrostem płacy minimalnej i wprowadzeniem minimalnej płacy godzinowej.
• - Warunkiem powodzenia waloryzacji cen usług, pozwalających na realizację obowiązków ustawy o płacy minimalnej będzie wiedza zamawiającego w zakresie jej ustawowych przyczyn i nieuchronności wzrostu kosztów pracy na rynku - mówi Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wyniki finansowe, Impel: Przychody i zysk netto w górę. Teraz pora na nowe wyzwania

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

31 sie 2016 12:04


Grupa Impel zanotowała ponad 12-procentowy wzrost skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży w pierwszym półroczu 2016 r., które wyniosły 977,1 mln zł.

- Przychody z nowo pozyskanych kontraktów oraz dobrze przeprowadzona waloryzacja kontraktów po zmianie przepisów związanych z „ozusowaniem” umów zleceń od stycznia 2016 r. zapewniły stabilność wyników spółki. Skonsolidowany zysk z działalności operacyjnej po pierwszym półroczu 2016 r. wyniósł 19,1 mln zł i był niższy o 9,5 proc. niż rok wcześniej. Skonsolidowany zysk netto wyniósł 12,9 mln zł i wzrósł o ponad 33 proc. - mówi Wojciech Rembikowski, wiceprezes i dyrektor finansowy Impela.

Impel przed kolejnymi wyzwaniami

W sierpniu bieżącego roku weszły w życie przepisy, które będą miały ogromy wpływ na rynek pracy. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

Czytaj też: Work Service: Przychody mocno w górę, ale zysk w dół

Ustawa ustala minimalną stawkę godzinową na poziomie 13 zł brutto dla pracowników zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych od stycznia roku 2017. Następuje więc wzrost kosztów pracy, z jednej strony wynikający ze wzrostu stawki minimalnego wynagrodzenia godzinowego dla umów zleceń, z drugiej ze wzrostu miesięcznego minimalnego wynagrodzenia za pracę, które zgodnie ze zgłoszoną propozycją wyniesie 2000 zł brutto.

Czytaj też: Przychody Adecco Poland coraz większe

- Dla grupy Impel to kolejne, po oskładkowaniu umów zleceń od 2016 roku, wyzwanie. Dostrzegamy w tej wielkiej regulacji ustawowej szansę na dalszą normalizację rynku pracy w usługach. Rok temu rozpoczęliśmy negocjacje kontraktów w związku ze zwiększającymi się kosztami w wyniku objęcia umów zleceń obowiązkowymi składkami ZUS do wysokości minimalnej płacy krajowej. Pomimo rezygnacji z wykonywania części kontraktów, w których nasi klienci nie zgodzili się na podniesienie cen za usługi, dzięki naszej determinacji, ostatecznie zrealizowaliśmy 96 proc. celu waloryzacyjnego - mówi Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

7 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

stan 2016-10-03 20:02:10

Dobra zmiana.Prawda jest jak zawsze nieco inna i tak naprawdę szukajmy jej w swoich kwalifikacjach. Jak firmie na nas zależy to zapłaci odpowiednie pieniądze.

kajetan 2016-09-21 17:56:02

Wypowiedz okazjonalna, jak zawsze gra o PR firmowy; w realu trzeba ugrać przy podjęciu pracy jak najkorzystniej dla siebie. Oczywiście elementem przetargowym są kwalifikacje. Pozytywne wyróżnienie wskazane.Doświadczenie jak najbardziej w cenie.

koma 2016-09-16 19:48:26

Dobra zmiana dojdzie i do stawki wynagrodzeń. Powoli ziści się dobrobyt, który władza obiecuje.

REKLAMA