Wielka Brytania: Liczba kobiet w zarządach spółek rośnie

Zgodnie z przedstawionym w czwartek (29 października) raportem o równości w biznesie odsetek kobiet w zarządach głównych brytyjskich spółek powinien wzrosnąć w 2020 r. do 33 proc. Obecnie udział pań jest oceniany na 25 proc. Tylko 9,5 proc. kobiet zajmuje stanowiska prezesów.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wielka Brytania: Liczba kobiet w zarządach spółek rośnie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

29 paź 2015 22:22


Raport "Poprawa równości płci w brytyjskim biznesie" został przygotowany na zlecenie gabinetu ministrów. Przedstawia on dane z ostatniego pięciolecia i jest kontynuacją raportu podsumowującego lata 2005-2010.

- Można mówić o podwojeniu liczby kobiet w zarządach najważniejszych spółek w ostatnim pięcioleciu. W 2010 roku odsetek pań, które wchodziły do zarządów, wynosił 12,5 proc. - powiedział autor projektu, były minister handlu Mervyn Davies.

Badania sprzed pięciu lat obejmowały setkę największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Londynie, określanych jako "FTSE 100". Raport z 2015 r. przedstawia dodatkowo dane dotyczące 250 spółek notowanych na giełdzie na niższych pozycjach (tzw. FTSE 250).

Zgodnie z danymi opublikowanymi w czwartek 26,1 proc. kobiet zajmuje kierownicze stanowiska w pierwszej setce brytyjskich spółek notowanych na giełdzie (FTSE 100). W pozostałych 250 spółkach (FTSE 250) odsetek ten wynosi 19,6 proc.

W pierwszej setce spółek nie ma ani jednego zarządu bez kobiet

Jest to zbieżne z brytyjskimi i europejskimi trendami - zaznaczają autorzy raportu. - Odsetek kobiet wśród deputowanych do brytyjskiego parlamentu (Izba gmin) wynosi obecnie 30 proc. - wskazują.

- Odnotowaliśmy zasadniczy spadek liczby zarządów spółek, które byłyby złożone wyłącznie z mężczyzn. Pięć lat temu takich zdominowanych przez mężczyzn firm było aż 152. Obecnie nie ma ani jednego zarządu bez pań wśród pierwszych stu spółek, a w pozostałych 250 odnotowaliśmy zaledwie 15 takich przypadków - czytamy w raporcie.

- Powinniśmy się teraz bardziej koncentrować na tym, aby kobiety stawały się dyrektorami i prezesami. Zaledwie pięć kobiet stoi na czele wielkich spółek, takich jak easyJet, Seven Trent, Royal Mail, Imperial Tobacco czy Kingfisher. Musimy do znudzenia naciskać na spełnienie tego postulatu - podkreślił Davies.

W 2010 r. Wielka Brytania postawiła przed sobą cel, aby zwiększyć obecność kobiet w zarządach. Obecnie kraj ten zajmuje szóste miejsce w Europie, po Norwegii, Szwecji oraz Francji, jeśli chodzi o równość płci w biznesie.

- Brytyjskie podejście zakłada dobrowolność. Dziś widać, że to jest słuszna droga. Raport wyznacza cel dla naszego biznesu - powiedział Metthew Fell z Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA