W polskich komitetach audytu brakuje odpowiednich menedżerów

Od pięciu lat w polskich spółkach jest obowiązek powoływania komitetów audytu. Tymczasem jakość ich składu pozostawia wiele do życzenia. Brakuje doświadczonych menedżerów i osób o zróżnicowanym wykształceniu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

W polskich komitetach audytu brakuje odpowiednich menedżerów

PODZIEL SIĘ


Autor: jo

10 gru 2014 13:47


Polska, w porównaniu z niektórymi państwami europejskimi, ma do nadrobienia zaległości dotyczące składów komitetów audytu. Tylko 48 proc. spółek WIG30 posiadających komitety audytu ma w składzie komitetu co najmniej jedną osobę z doświadczeniem w roli dyrektora finansowego.  

Czytaj też: Prezesi-weterani mają lepsze wyniki. Z czego to wynika?

W przypadku firm FTSE100 jest to 83 proc. spółek. W dodatku zaledwie 20 proc. z WIG30 należy jednocześnie do kilku komitetów audytu. 

- Zasiadanie w kilku komitetach audytu pozwala na wymianę doświadczeń i lepszy przepływ dobrych praktyk między spółkami. W Polsce, w porównaniu z dojrzałymi rynkami, mamy w tym względzie jeszcze spory dystans do nadrobienia - uważa Artur Żwak, partner w dziale audytu EY.

Tylko 56 proc. spółek WIG30 posiada członków komitetów audytu, którzy deklarują kompetencje związane z rachunkowością lub audytem (w tym także pełnieniem funkcji dyrektora finansowego w przeszłości), w porównaniu z 99 proc. w FTSE100.

Czytaj też: Prezeska lepsza od prezesa? Spółki stawiają jednak na mężczyzn

- Polskie komitety audytu powinny się zmieniać i profesjonalizować w obliczu stojących przez nimi wyzwań, w szczególności nadchodzących istotnych zmian w międzynarodowych standardach sprawozdawczości finansowej, roli jaką mają spełniać komitety audytu w procesie obowiązkowej rotacji audytorów, a także rosnących wymagań regulacyjnych - podkreśla Neil Hughes, partner zarządzający działem audytu w EY.

- Trzeba także pamiętać o tym, że przynajmniej jeden członek komitetu audytu musi mieć doświadczenie związane z rachunkowością lub audytem. W najlepiej funkcjonujących komitetach w Europie zasiadają osoby o zróżnicowanym i uzupełniającym się wykształceniu, których charakteryzuje jednocześnie dogłębna znajomość spółki i jej procesów - dodaje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA