W Bogdance nie będzie więcej zwolnień

- Zwolnień nie planujemy, ale nie planujemy też przyjęć - powiedział we wtorek, 24 listopada Zbigniew Stopa, prezes spółki Lubelski Węgiel Bogdanka. Wierzy w rozwój kopalni i zwiększanie wydobycia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

W Bogdance nie będzie więcej zwolnień

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

24 lis 2015 17:28


W październiku tego roku Bogdanka stała się częścią grupy Enea, jednego z największych w kraju koncernów energetycznych. Enea nabyła 64,57 proc. akcji Bogdanki, za które zapłaciła 1,48 mld zł. Koncern ma obecnie 66 proc. akcji kopalni. Obie spółki są notowane na warszawskiej giełdzie.

- To świetna transakcja nie tylko dla grupy Enea, ale też dla Bogdanki i dla naszych akcjonariuszy. Taka transakcja, która pozwala wszystkim uczestnikom odnotować zwycięstwo - powiedziała na konferencji prasowej w Lublinie wiceprezes Enei ds. finansowych Dalida Gepfert, która została przewodniczącą rady nadzorczej Bogdanki.

- Dla nas to zagwarantowanie sobie dostarczania węgla, to jest oczywiste, ale też będziemy tak ustawiać strategię Bogdanki, żeby się rozwijała i wydobywała jak najwięcej węgla - podkreśliła.

Wskazała na możliwość wspólnej budowy nowych źródeł energii.

- My, jako koncern energetyczny, szukamy takich projektów, które pozwolą nam zwiększyć moce wytwórcze, na pewno są projekty, które będziemy rozważać - powiedziała Gepfert.

Dalsze zwolnienia nie są planowane

Prezes Bogdanki Zbigniew Stopa powiedział, że włączenie kopalni do Enei oznacza stabilizację odbioru węgla i możliwość wzrostu wydobycia w przyszłości. Przypomniał, że Bogdanka w ubiegłym roku zakończyła program inwestycyjny, który spowodował wzrost zdolności wydobywczych do 11,5 mln ton węgla rocznie, jednak trudności z jego zbytem spowodowały, że plany na rok bieżący zostały zmniejszone do 8,5 mln ton węgla.

Ograniczenie wydobycia spowodowało zwolnienia, załoga kopalni została zmniejszona z 4,9 tys. do 4,5 tys. osób, jednak dalsze zwolnienia nie są już planowane - zapewnił Stopa.

- Zwolnień nie planujemy, ale nie planujemy też przyjęć, pomimo zakładanego wzrostu wydobycia w następnych latach. Będziemy tak prowadzić całą organizację, by skupić się na zmniejszaniu kosztów i poprawianiu efektywności - powiedział Stopa.

Podkreślił, że kopalnia mając zapewniony zbyt znacznej części wydobywanego węgla przez Eneę, łatwiej sprzeda resztę.

- Naszymi odbiorcami są także inne grupy energetyczne, małe zakłady przemysłowe, szklarnie. Mając zapewnioną podstawę, rdzeń wolumenu sprzedaży, cały czas walcząc o pozostały rynek, zamierzamy podnosić w następnych latach poziom wydobycia - zapowiedział Stopa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA