W BHP jeszcze jest wiele do zrobienia

Z ogólnoeuropejskiego badania przedsiębiorstw ESENER-2 wynika, że dla ponad połowy firm kontakt z trudnymi klientami, pacjentami, uczniami itp. jest istotnym czynnikiem ryzyka.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

W BHP jeszcze jest wiele do zrobienia

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

20 paź 2015 20:07


Główne ustalenia drugiego „Europejskiego badania przedsiębiorstw na temat nowych i pojawiających się zagrożeń w miejscu pracy” (ESENER-2), zorganizowanego przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EU-OSHA) są już dostępne.

Celem badania ESENER-2 jest ustalenie rzeczywistych praktyk związanych z BHP w przedsiębiorstwach różnej wielkości, w tym – mikroprzedsiębiorstwach. Uwzględniono przy tym nie tylko zagrożenia o charakterze fizycznym czy biologicznym, ale także, coraz powszechniejszymi – psychospołecznymi.

W ramach badania pozyskano odpowiedzi z prawie 50 tys. miejsc pracy w 36 państwach, w tym wszystkich 28 państwach członkowskich Unii Europejskiej. ESENER-2 dostarcza informacji na temat sposobów w jaki europejskie przedsiębiorstwa zarządzają kwestiami bezpieczeństwa i zdrowia w pracy (BHP).

Trudni klienci

- Badanie ESENER-2 daje pełny obraz tego, jak rzeczywiście zarządza się bezpieczeństwem i higieną pracy w europejskich miejscach pracy - skomentował Ole Christensen, poseł do Parlamentu Europejskiego i sprawozdawca ds. strategicznych ram UE dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy na lata 2014-2020

Wyniki są bardzo istotne dla decydentów na szczeblu krajowym i unijnym, ponieważ jasno wskazują na to, że w obszarze bezpieczeństwa i higieny pracy jeszcze jest wiele do zrobienia.

Najczęściej zgłaszanym czynnikiem ryzyka jest konieczność kontaktów z trudnymi klientami, pacjentami, uczniami itp. (nieco ponad 50 proc. zakładów w Polsce i średnio 58 proc. w UE-28). Jest to w znacznej mierze związane z rozwojem sektora usług.

Czynniki prowadzące do chorób układu mięśniowo-szkieletowego, takie jak męczące lub bolesne pozycje ciała i powtarzające się ruchy rąk lub ramion, są również bardzo często zgłaszane, i to we wszystkich sektorach działalności.

Na ryzyko wynikające z podnoszenia lub przenoszenia znacznych ciężarów wskazują pracownicy 31,2 proc. polskich przedsiębiorstw, tymczasem o problemach związanych z męczącymi pozycjami ciała informują zatrudnieni w ponad połowie zakładów pracy w Polsce (54,7 proc.).

Ocena ryzyka

Wyniki wskazują na to, że w Polsce przedsiębiorcy przeprowadzają ocenę ryzyka zawodowego częściej, aniżeli wynosi średnia europejska (odpowiednio 80,1 proc. i 77,2 proc.).

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA