To, jakie jest pokolenie Y, to „zasługa” pokolenia X…

Świetnie wykorzystują nowinki technologiczne, ale nie myślą autonomicznie. Nie szukają autorytetów, a własnych szefów postrzegają jak równych sobie, tylko z nieco szerszymi kompetencjami. Skąd taka postawa młodych na rynku pracy?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

To, jakie jest pokolenie Y, to „zasługa” pokolenia X…

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

9 maj 2014 13:51


Jak zauważył podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Jan Karasek, dyrektor KPMG w Polsce, sprawcą takiego stanu rzeczy jest pokolenie X.

- Rodzice pokolenia Y żyli w czasach, w których mogli szybko awansować, robić karierę. Ich dzieci to obserwowały i teraz oczekują od rynku tego samego - powiedział. - Niektórzy z nich byli natomiast świadkami jak po 30 latach spędzonych w jednym zakładzie pracy, nagle ktoś ją tracił. Dlatego też nie mają zaufania do pracodawców - dodał.

Jego zdaniem nie bez znaczenia jest też kwestia samego wychowania, które z nakazowego, stało się „tłumaczeniowe". To owocuje tym, że pokolenie Y oczekuje w pracy relacji partnerskich, a dobra atmosfera pracy jest dla nich kluczowym czynnikiem generującym ich przywiązanie i lojalność wobec firmy.

Czy w związku z tym model zarządzania w firmach powinien się zmienić?

- Menedżerowie ciągle w Polsce kładą nacisk na aspekty twarde, tymczasem w kontakcie z pokoleniem Y, powinni wziąć przykład od swoich kolegów z Zachodu i bardziej skupiać swoją uwagę na aspektach miękkich, które do tej pory ignorowali - podkreślił Karasek.

Artykuł powstał po debacie „Zarządzanie - firma 2020", która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA