Terror alfabetu? Jak ujarzmić pracownicze generacje

Pracodawcy mają lub będą mieli do czynienia z generacjami X, Y, Z, C a nawet R. Niezależnie od tego, czy wierzymy w ich istnienie, czy podchodzimy do nich sceptycznie, rynek pracy z pewnością się zmienia.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Terror alfabetu? Jak ujarzmić pracownicze generacje

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

28 gru 2015 14:35


Młodsi czy starsi, wszyscy pracownicy mają swoje potrzeby. Niezależnie od ich wieku stają się one coraz bardziej zbliżone. Główną rolę odgrywają tu raczej zmieniające się czynniki zewnętrzne, niż dopasowywanie się do definicji generacyjnych etykietek.

Jak podkreślają naukowcy, same generacje, jeżeli przyjmiemy, że faktycznie istnieją, są wewnętrznie bardzo zróżnicowane. Dowodzą tego chociażby kolejne opracowania Deloitte „Pierwsze kroki na rynku pracy”, analizujące szczegółowo specyfikę generacji Y.

Efekt? Pracodawcy mają do czynienia z ludźmi, którzy chcą pracować w komfortowych warunkach. Zdalne wykonywanie swoich obowiązków, żywność eko dostępna w firmowej kantynie, kolorowe ściany i praca projektowa to coś znacznie więcej niż podążanie za HR-owymi trendami.

– Myślę, że każda organizacja, która poważnie traktuje swoją kadrę na bieżąco dostosowuje warunki pracy do jej potrzeb. Nie chodzi o skupianie się na kolejnych przesunięciach generacyjnych. Podkreśliłbym raczej ogólne zmiany, które zachodzą w społeczeństwie – twierdzi Przemysław Herman, dyrektor finansowy Flint Group.

– Coraz popularniejsza staje się chociażby praca z domu lub ta wykonywana w biurze, ale w elastycznych godzinach. Te i podobne oczekiwania są wspólne dla osób ze wszystkich pokoleń. Fakt, że najgłośniej komunikują to najmłodsi pracownicy powoduje, że to właśnie ich wiąże się z pewnymi trendami. My, jako pracodawcy, staramy się stworzyć wszystkim pracownikom takie warunki, w których praca będzie komfortowa – wyjaśnia.

Wymagania nie pytają o wiek

Jak pokazują przykłady wielu firm, pracownicze wymagania i przyzwyczajenia są często wspólne. Wiele zależy tu od organizacji, która oferując udogodnienia, kreuje również potrzeby. Niezależnie od wieku, możliwość skorzystania z dodatkowych szkoleń przyda się każdemu. Rowery stacjonarne, umieszczone w firmowych pokojach relaksu, również nie pytają o wiek.

– Średnia wieku w naszej organizacji to 33 lata, jesteśmy więc młodą firmą. W naturalny sposób staramy się wykorzystywać dostępne nam narzędzia tak, żeby zoptymalizować wykonywanie obowiązków i podnieść komfort pracy – mówi Dominika Marciniak, menedżer HR Flint Group.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA