Tacierzyński, czyli ojcowski?

Problemy z udogodnieniami w pracy stworzonymi z myślą o ojcach rozpoczynają się już na poziomie języka i przepisów. Urlop ojcowski często jest mylony z tzw. urlopem „tacierzyńskim”. W rzeczywistości to dwa rodzaje ustawowych zwolnień, przysługujących tacie w tym samym czasie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Tacierzyński, czyli ojcowski?

PODZIEL SIĘ


Autor: ang

13 cze 2013 7:10


Choć 83 proc. badanych w 2012 roku przez TNS Polska twierdzi, że urlopy ojcowskie to dobry pomysł, aż 48 proc. uważa korzystanie z nich za negatywnie odbierane przez pracodawców. Efekt: w 2012 r. taki urlop mógł wziąć prawdopodobnie tylko co dziesiąty uprawniony do niego mężczyzna.

W tej sytuacji na rynku pozytywnie wyróżniają się firmy, które wprowadzają specjalne programy kierowane do obojga rodziców.

Tata na urlopie

Długość urlopu ojcowskiego, który może wziąć każdy ojciec dziecka do 1 roku życia, od początku 2012 r. wynosi dwa tygodnie. Jest on płatny i nie ma wpływu na wymiar "normalnego", czyli przysługującego każdemu pracownikowi urlopu.

Urlop "tacierzyński" to z kolei potoczna nazwa części niewykorzystanego przez matkę urlopu macierzyńskiego, do której ma prawo ojciec dziecka.

Zgodnie z art. 180 kodeksu pracy, matce przysługuje 20 tygodni urlopu macierzyńskiego w przypadku urodzenia jednego dziecka. Po 14 tygodniach ma ona prawo do zrezygnowania z dalszego urlopu. Wówczas pozostałe 6 tygodni, jeśli wyrazi taką wolę, przejmuje ojciec.

Wbrew obawom pracowników, pracodawcy nie mogą blokować decyzji o wzięciu urlopu ojcowskiego. Prawo zabrania im także zwalniania bądź degradowania mężczyzn, którzy się na niego zdecydują. Planujący rozpoczęcie urlopu ojcowskiego powinni jednak uważać. Niewykorzystany urlop ojcowski przepada bezpowrotnie po upływie 12 miesięcy od urodzenia dziecka. Nie można go także dzielić na krótsze okresy.

Regulacje prawne ułatwiają więc ojcom wsparcie matek w procesie wychowywania, jeśli są oni świadomi zasad ich obowiązywania. Co więcej, znajomość zasad aktualnego prawa pracy coraz częściej znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistych działaniach pracowników. Przykładem może być Luxoft, firma zajmująca się m.in. dostarczaniem platform i systemów IT dla ponad 100 klientów z całego świata, w tym ponad 30 z prestiżowej listy Fortune 500, której jeden z oddziałów znajduje się w Krakowie.

Coraz więcej ojców wychowuje dzieci

- W naszym krakowskim centrum, gdzie większość pracowników stanowią mężczyźni, z roku na rok odnotowujemy coraz większe zainteresowanie możliwością skorzystania z tzw. urlopu „tacierzyńskiego" - mówi Agata Furman, dyrektor marketingu i employer branding w Luxoft Poland.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA