Szefowa PepsiCo: Mamy przesrane. Nie możemy mieć wszystkiego

Kiedy 14 lat temu Indra K. Nooyi oznajmiła mamie, że została wybrana szefem rady nadzorczej w PepsiCo, ta... wysłała ją do sklepu po mleko. Lekcja pokory?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Szefowa PepsiCo: Mamy przesrane. Nie możemy mieć wszystkiego

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

2 lip 2014 11:00


- Pozwól, że ci coś wyjaśnię. Możesz być nawet CEO PepsiCo. Możesz być szefem rady nadzorczej, ale kiedy przekraczasz próg tego domu, jesteś żoną, córką, synową i matką. Więc swoją koronę zostaw w garażu zanim wejdziesz do środka - wspomina w wywiadzie dla "The Atlantc" słowa swojej matki Indra K. Nooyi, kiedy oznajmiła jej, że awansowała.

Jak udaje jej się wywiązywać z obu ról? - Jako kobieta nie możesz mieć wszystkiego. Ci, którzy twierdzą, że tak jest - udają. Praca w domu to jeden etat, bycie szefem w tak dużej firmie to trzy etaty w jednym - wyjaśnia.

Jej zdaniem zegar biologiczny i zegar kariery są ze sobą w totalnym konflikcie. - Kiedy wspinasz się po ścieżkach kariery i jesteś np. menedżerem średniego szczebla, potrzebują cię dzieci, które dorastają. Pniesz się wyżej, dzieci dorastają, ale są rodzice - coraz starsi, którzy wymagają opieki, uwagi. Mamy przesrane. Nie można mieć wszystkiego, to jest jasne - opowiada.

Jej metoda na pogodzenie ról szefowej Pepsico oraz żony i matki, to zaangażowanie całego swojego otoczenia w życie rodzinne - również pracowników.

- Kiedy jedna z moich córek była młodsza, miała ściśle określone zasady co do gry w Nintendo. Zdarzało się, że dzwoniła do biura i pytała: "Czy mogę rozmawiać z moją mamusią?". Niezależnie od tego, czy ja wtedy byłam w Chinach, Japonii czy Indiach, sekretarka zawsze wiedziała kto dzwoni i jak powinna się zachować w sytuacji, kiedy ja nie mogłam z nią porozmawiać. Zadawała więc pytania typu: a czy odrobiłaś lekcje? Po czym pozwalała jej pograć np. przez pół godziny - opowiada szefowa PepsiCo.

- Inaczej się nie da. Mówię poważnie. Jeśli nie uruchomisz takiego mechanizmu wśród swoich pracowników i najbliższego otoczenia, nie dasz rady pracować - przekonuje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

roter 2016-06-17 11:28:14

A jaka jest wycena tych hal? Raczej szybko zejdą. Niby wolnych nieruchomości jest całe mnóstwo, ale prawda taka, że większość nie jest dla rynku interesująca - dlatego stoją.

maris 2016-06-16 11:30:35

Ok, stoją hale, ale z jakimi wycenami? Nie mogę ich znaleźć. I czego realnie można się po nich spodziewać? To jest utrzymane w stanie wystarczającym do rozpoczęcia działalności?

kupers 2016-06-15 11:33:52

Dobre - w JARTOM stoją na sprzedaż ich 4 hale z różnych miast. Tak więc można wejść w ich nieruchomości. Nie znam szczegółów, a tym bardziej stanu tych hal, ale zakładam, że to okazje.

REKLAMA