Sukcesorzy wolą zakładać własne firmy niż przejmować firmy po rodzicach

Zaledwie 3,5 proc. wszystkich przedstawicieli kolejnego pokolenia chce przejąć firmę rodziców tuż po zakończeniu studiów. Blisko 5 proc.badanych zamierza to zrobić 5 lat po zakończeniu nauki. Dla porównania po tym czasie ponad 1/3 badanych chce założyć swoją własną działalność.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Sukcesorzy wolą zakładać własne firmy niż przejmować firmy po rodzicach

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

11 wrz 2015 8:19


Praca najchętniej w dużej lub średniej ewentualnie małej firmie to najlepszy sposób na rozpoczęcie kariery zdaniem ankietowanych studentów z 34 krajów – w tym z Polski. Takie plany ma w sumie blisko 60 proc. respondentów badania EY „Powrót do domu czy wolność?”.

Im więcej czasu od obrony dyplomu, tym szybciej proporcje się odwracają. Po pięciu latach od zakończenia studiów chęć pracy „u kogoś” deklaruje nieco ponad 27 proc. Więcej, bo blisko 35 proc. widzi siebie jako samodzielnego przedsiębiorcę. To pokazuje, że duch przedsiębiorczości w studentach jest obecny, ale niekoniecznie koncentruje się na biznesie rodzinnym.

Czytaj też: PwC: Polskie firmy rodzinne przekazują władzę. Sukcesorzy muszą udowodnić swoją wartość

Jan Olszewski, syn założycieli firmy Solaris, po kilku latach spędzonych w firmie rodzinnej zdecydował o przejściu „na swoje”. Założył Owner Place, czyli miejsce, które globalnie, w internecie skupia biznesy rodzinne.

– Zawsze marzyłem o tym, żeby stworzyć coś własnego i moi rodzice gorąco mnie do tego zachęcali, ponieważ uważali, że najwięcej można się nauczyć tworząc własną firmę. Poza tym widziałem ogromny potencjał w tym pomyśle i żałowałbym do końca życia, gdyby ktoś inny zrealizował go z sukcesem tylko dlatego, że ja nie miałem odwagi by spróbować – mówi Jan Olszewski.

Polska w połowie stawki

Preferencje dotyczące przejmowania firm rodzinnych zależą także od kraju. Studenci z Meksyku (11,5 proc.), Belgii (8,9 proc.) i Słowenii (8,5 proc.) są najbardziej zdeterminowani, by przejąć biznes po pięciu latach od zakończenia nauki. Z kolei ankietowani ze Stanów Zjednoczonych, Izraela i Danii najmniej chętnie chcą iść w ślady swoich rodziców. Polska znalazła się w pobliżu średniej. 4,5 proc. ankietowanych studentów w naszym kraju chce dołączyć do firmy rodzinnej 5 lat po zakończeniu nauki.

Co ciekawe, takie plany tuż po studiach ma więcej, bo 6,3 proc. badanych. Mimo, że stosunkowo niewielu badanych deklaruje chęć przejęcia rodzinnego biznesu, to blisko co piąty nie wyklucza takiej opcji. Ewald Raben, rozwinął karierę w rodzinnym przedsiębiorstwie transportowym i doprowadził je do miejsca, w którym firma stała się jednym z największych operatorów logistycznych w Europie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA