Startupy mogą przynieść ogrmone zyski funduszom inwestycyjnym

• Fundusze inwestycyjne typu venture capital poszukują startupów.
• Mimo że są one obarczone wysokim ryzykiem, dają nadzieję na duży zysk, często wielokrotnie przekraczający wartość zaangażowania.
• Dla krajowych przedsięwzięć tego rodzaju problemem jest m.in. syndrom rynku wewnętrznego.
• Tymczasem Polska powinna integrować środowiska startupowe Europy Środkowej i Wschodniej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Startupy mogą przynieść ogrmone zyski funduszom inwestycyjnym

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl/AT

11 sie 2016 13:28


– Problem krajowych startupów jest ściśle związany z syndromem polskiego rynku – zauważa Piotr Bucki, wykładowca, trener, specjalista od komunikacji w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku. – Nasz rynek wewnętrzny jest duży, składa się z 38 mln odbiorców. Wiele startupów zakłada więc, że będzie funkcjonować tylko w kraju. Twórcy wielu od razu myślą o ekspansji globalnej. Ale zazwyczaj uważają, że polski rynek im wystarczy.

Jak wskazuje Piotr Bucki startupy słoweńskie, estońskie czy litewskie, od razu nastawione są z reguły na ekspansję globalną. Jego zdaniem wynika to z dużo mniejszych rozmiarów tamtejszych rynków.

– Oczywiście właściciele wielu polskich startupów zdają sobie z tego sprawę i od razu ruszają na podbój rynków globalnych – zastrzega Bucki.

Przykładem bardzo znanego i dobrego pomysłu, zdaniem eksperta jest Brand24 funkcjonujący na bardzo konkurencyjnym rynku monitorowania internetu, sprzedaży społecznościowej oraz komunikacji marki. Oferuje dostęp do miliardów polskojęzycznych wzmianek zarówno z social mediów, jak i klasycznego internetu na temat marki, poszczególnych firm, czy produktów analizując wpisy na forach, blogach, serwisach informacyjnych i innych tego rodzaju miejscach. Projekt, zdaniem Buckiego okazał się trafiony i doczekał naśladowców. Konkuruje także na rynku globalnym.

Czytaj też: Start-up to biznes, a nie narzekanie i jęczenie o pieniądze

– Robi to bardzo rozważnie – ocenia Piotr Bucki. – Widać tam duży zmysł biznesowy, ale też wielką odpowiedzialność inwestorów, którzy z pewnością mają nie mało dobrych rad dla tego projektu. Z taką inwestycją wiąże się bowiem zawsze spore ryzyko.

Fundusze inwestycyjne w rodzaju venture capital dążą do tego, aby w swoim portfolio, prócz klasycznych, dających roczny zysk w wysokości 20, 30 proc. mieć także startupy, które rokują zwrot o wartości nawet 50 razy większej niż koszt inwestycji. Jak tłumaczy Piotr Bucki chodzi o to, aby zyski, które na początku mogą, ale nie muszą się pojawić, pokryły prawdopodobne straty. Startup to bowiem ryzykowne przedsięwzięcie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

bodziopl 2016-08-16 21:58:39

Dawajcie mi taki fundusz, mam wynalazek dający się sprzedać praktycznie na cały świat (chłodnictwo), no może za wyjątkiem okolic podbiegunowych!