Skuteczne zarządzanie zmianą potrzebuje wsparcia z zewnątrz?

Coraz częściej przedsiębiorcy sięgają po pomoc zewnętrzną zanim zaczną planować zmianę. Niestety nadal przeważają sytuacje, gdy firmy myślą o zewnętrznym wsparciu z powodu problemów napotkanych w trakcie wdrażania zmian.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Skuteczne zarządzanie zmianą potrzebuje wsparcia z zewnątrz?

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

10 lut 2014 6:38


Małgorzata Małecka, prezes MM Consulting Group, zauważa, że polskie spółki nigdy nie wprowadzają zmian w sytuacji prosperity rynkowego. Wybierają bezpieczną opcję i nie słuchają argumentów konsultanta o możliwościach tkwiących w organizacji. Sytuacja zmienia się, gdy przychodzi kryzys. W razie załamania rynku lub gdy konkurencja rozpoczyna wojnę cenową, szefowie sięgają po zasoby zewnętrzne. Takich przykładów można znaleźć wiele. Małecka mówi o współpracy z rodzinną firmą, dystrybucyjno-usługową z województwa śląskiego.

- Firma sięgnęła po pomoc w sytuacji kryzysu, choć rok wcześniej podczas audytu finansowo-organizacyjnego pojawiła się informacja o potrzebnych zmianach i sposobie ich wprowadzenia. Szef firmy i jej właściciel po wnioskach z audytu przyznał rację co do kierunku zmian, jednak nie podjął żadnej decyzji o uruchomieniu procesu - tłumaczy Małecka.

- Po roku sytuacja rynkowa i wielkie zatory płatnicze postawiły firmę na skraju wypłacalności. Wtedy też przedsiębiorcy poprosili o wsparcie i przebudowanie działu handlowego i windykacji tak, aby były skuteczne. Warunki zmiany były jednak inne niż przed rokiem, a sam proces dużo bardziej bolesny. W wyniku zmiany zostały zwolnione dwie osoby - dodaje.

Sytuacja ta nie jest odosobniona. Również Grażyna Zemowska, partner w Boutique Advice, wielokrotnie spotykała się z organizacjami, w których trwała nieustająca, niedokończona zmiana. Wielokrotnie komunikowana, ale nigdy nie została wdrożona skutecznie. Pracownicy w takich sytuacjach byli wykończeni psychicznie.

- Miałam do czynienia z organizacją, która od wielu miesięcy komunikowała zmiany organizacyjne i zmiany systemów motywacyjnych. Konsultacje ze związkami zawodowymi nie przynosiły efektów, a zarząd firmy nie chciał wchodzić w konflikt z organizacjami związkowymi, dlatego też zmiana była w świadomości pracowników nie jako coś nieuchronnego, ale jako hasło bez pokrycia. Konieczność wdrożenia zmiany w sytuacji, kiedy firma stanęła przed poważnymi finansowymi kłopotami, spowodowała skorzystanie z pomocy zewnętrznej - mówi Zemowska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.