Skowroński: Odnowa TVP wymaga odwagi, wyobraźni, ludzi i pieniędzy

• Telewizja publiczna wymaga naprawy, do której niezbędne są cztery elementy: odwaga, wyobraźnia, ludzie i pieniądze - podkreślił kandydujący na funkcję prezesa TVP Krzysztof Skowroński.
• Według niego potrzebna jest m.in. odwaga "by naruszyć interesy".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Skowroński: Odnowa TVP wymaga odwagi, wyobraźni, ludzi i pieniędzy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

7 paź 2016 16:50


W Sejmie odbywa się trzeci etap konkursu na nowego prezesa TVP, który polega na rozmowie kandydatów z członkami Rady Mediów Narodowych. Z RMN rozmawiali już obecny prezes TVP Jacek Kurski oraz Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Skowroński podkreślił, że telewizja publiczna jest najważniejszym medium w Polsce a od tego, który rządzi telewizją publiczną zależy m.in. jakość demokracji i rozwój Polski. Jak mówił, prezes telewizji publicznej, tak jak prezes telewizji prywatnej, ma jedno zadanie: stworzyć najbardziej oglądane medium w Polsce.

"Jeżeli prezes telewizji publicznej obniża oglądalność, to nie wypełnia swojej misji, bo jego misją jest budowanie oglądalności, bo inaczej pieniądze podatnika są zmarnowane" - powiedział. Jednocześnie - zaznaczył - w odróżnieniu od prezesa telewizji komercyjnej, którego celem jest zarabianie pieniędzy, celem prezesa telewizji publicznej jest człowiek.

Według Skowrońskiego media publiczne wymagają naprawy, tak aby odzyskały one "swoją siłę i swój wigor". Jak mówił, do tej odnowy niezbędne są cztery elementy: odwaga, wyobraźnia, ludzie i pieniądze.

Jak mówił, odwaga jest potrzebna, by "zawrócić kurs telewizji publicznej" i "naruszyć interesy". "Musimy powiedzieć, że misja jest numerem jeden; podziękować za niektóre rady grupie reklamowej w telewizji" - powiedział Skowroński.

Jego zdaniem nie powinno być tak, że w TVP jest przewaga administracji nad tymi, którzy tworzą tę telewizję, czyli dziennikarzami. "Trzeba odchudzić część administracyjną telewizji publicznej" - podkreślił. Według Skowrońskiego odnowa telewizji publicznej oznacza też, że "trzeba naprawić fundamenty, a nie cały czas myśleć o tym, co na górze".

Przekonywał, że aby zmienić telewizję publiczną potrzebne jest też "wyobrażenie tego, czym można ją zmienić". Jak mówił, jego głównym pomysłem jest pogram, który roboczo nazwał "Polska na żywo".

"Program, w którym jest cała inwazja mocy telewizji. Nie zdawkowy program, że pojedzie gdzieś kamera, tylko cała siła telewizji jedzie w dane miejsce. Pomysł formalny jest bardzo prosty - robimy koło fortuny, na którym są nazwy powiatów, kręcimy nim i na jaki powiat wypada, w tym powiecie będzie w następnym tygodniu telewizja publiczna" - mówił Skowroński.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.