Sieć Badawcza: Łukasiewicz od kwietnia. To będzie rewolucja dla instytutów i ich pracowników

Zależy nam na tym, aby dyrektorzy instytutów byli menadżerami nauki, a nie naukowcami zamkniętymi w laboratoriach. Mamy bardzo wielu doskonałych badaczy, ale mało osób, które potrafią zrozumieć i zorganizować im pracę - mówi dr Piotr Dardziński, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rozmowie z PulsHR.pl. Wyjaśnia, co wejście w życie Sieci Badawczej: Łukasiewicz oznacza dla około 8 tysięcy pracowników tych instytucji.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sieć Badawcza: Łukasiewicz od kwietnia. To będzie rewolucja dla instytutów i ich pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: Katarzyna Domagała-Szymonek

25 sty 2018 11:00


  • Procedowana dziś (25.10) w Sejmie ustawa dotyczy około 8 tysięcy pracowników zatrudnionych w 38 instytutach, które stworzą nową sieć. 
  • "Efektywność" okazuje się słowem klucz w podsumowaniu wyzwań, jakim będą musieli sprostać. 
  • Budujemy nowy system. Albo ktoś się w nim odnajdzie, albo będzie szukał nowej drogi zawodowej - mówi Piotr Dardziński. 

*****

W czwartek (25.01) w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy Sieć Badawcza: Łukasiewicz. Jaki cel ma budowa jednej wielkiej sieci instytutów badawczych?  

To prowadzenie badań o kluczowym znaczeniu dla polityki kraju i komercjalizacja wyników tych badań. W ten sposób chcemy usprawnić współpracę nauki z gospodarką. Chcemy zapewnić eksperckie wsparcie dla kluczowych projektów, jakie realizuje rząd. Stawiamy na rozwój sektora badawczego, szczególnie tego, który dedykowany jest badaniom stosowanym.

Sieć ma być odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców, bowiem obecnie poziom kooperacji na linii nauka i przedsiębiorstwa nie jest dla nas satysfakcjonujący. Co nie znaczy, że na przestrzeni ostatnich lat sytuacja się nie zmienia. Coraz częściej przedstawiciele sektora małych i średnich przedsiębiorstw - a na nich oparta jest polska gospodarka - przyznają, że dzisiaj nie da się budować żadnego biznesu bez współpracy z nauką. „Łukasiewicz” ma ułatwić tę współpracę. 

Co ta zmiana będzie oznaczała dla 8 tys. pracowników instytutów badawczych w Polsce, które stworzą Sieć?

Powstanie "Łukasiewicza" oznacza połączenie 38 instytutów podlegających pod trzy ministerstwa - rozwoju, energii oraz cyfryzacji. W sumie Sieć zbuduje około 8 tysięcy pracowników. W tym ponad 1,5 tysiąca pracowników naukowych i 4,5 tysiąca pracowników techniczno-badawczych. Powstanie trzeci co do wielkości projekt sieci instytutów badawczych w Europie - po francuskiej i niemieckiej. Tworzy ogromny potencjał badawczy. W takim przypadku jakość i efektywność pracy nabiera większego znaczenia. 

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.