Shadowing, czyli patrz i się ucz

Nowy pracownik szybciej odnajdzie się na nowym stanowisku, jeśli będzie śledził poczynania doświadczonego kolegi.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Shadowing, czyli patrz i się ucz

PODZIEL SIĘ


Autor: KK

25 mar 2013 9:02


Nowicjusz potrzebuje czasu na zapoznanie się ze specyfiką pracy, jaką ma wykonywać. Aby przyspieszyć jego aklimatyzację, pracodawcy często zachęcają osoby pracujące dłużej na określonym stanowisku do podzielenia się swoim doświadczeniem z nowo przyjętym.

Można to zrobić na trzy sposoby. Pierwszym z nich jest coaching polegający na przeprowadzeniu cyklu indywidualnych sesji z pracownikiem. Drugim – mentoring, czyli przydzielenie nowemu pracownikowi mentora, który zapoznaje nowicjusza z  jego obowiązkami i przez określony czas wspiera go radami. I wreszcie trzeci sposób, czyli shadowing.

–˜ W wolnym tłumaczeniu oznacza obserwację. Nowo zatrudniona osoba dokładnie śledzi poczynania pracownika, który ma większe doświadczenie – mówi Małgorzata Kucharczyk z Treco.pl.

Nowicjusz jest obecny przy realizacji wszelkich zadań, uczestniczy w spotkaniach biznesowych i zebraniach czy przysłuchuje się rozmowom telefonicznym. Poznaje w  ten sposób zasady obowiązujące w nowej organizację i uczy się tego, jak w niej pracować.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA