Rzeszów: Siedem śmiertelnych wypadków przy pracy w tym roku

Państwowa Inspekcja Pracy informuje, że w ciągu bieżącego roku w wypadkach w miejscu pracy zginęło siedem osób, a ponad 20 doznało ciężkich uszkodzeń ciała. Szef rzeszowskiej inspekcji Dawid Baran uznaje to za dobry wynik
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rzeszów: Siedem śmiertelnych wypadków przy pracy w tym roku

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

25 wrz 2015 7:42


W czwartek 24 września w Rzeszowie odbyła się konferencja organizowana przez PIP pod nazwą "BHP to standard", na której przedstawiono stan bezpieczeństwa pracy w województwie.

Jak mówił szef rzeszowskiej inspekcji Dawid Baran, szkolenia, konferencje i akcje informacyjne mają uświadomić pracownikom i pracodawcom, jak ważne jest bezpieczeństwo pracy.

Dyrektor rzeszowskiej PIP dodał, że w tym roku (do sierpnia) przeprowadzono 95 kontroli związanych z badaniem okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy.

- W wyniku tych wypadków poszkodowanych zostało 112 osób, 7 zginęło, a 23 doznały poważnych uszkodzeń ciała. Biorąc pod uwagę statystykę z lat wcześniejszych, to całkiem nieźle. Pamiętam czasy, kiedy mieliśmy w ciągu roku około 30 wypadków śmiertelnych. W 2013 r. było 14 takich zdarzeń, a w roku ubiegłym 11 - zaznaczył Baran.

Jego zdaniem, dzięki kampaniom prowadzonym przez PIP w zakresie bezpieczeństwa pracy uda się w końcu zmienić mentalność pracowników i pracodawców w zakresie bezpieczeństwa pracy.

- Mam nadzieję, że za kilka lat takie konferencje jak ta nie będą już organizowane, bo BHP będzie standardem w każdym miejscu pracy - podkreślił.

Ani jednego wypadku

Konferencja PIP została zorganizowana w rzeszowskim oddziale Nestle Polska. Dyrektor zakładu Paweł Miłkowski mówił m.in., że za dużo uwagi poświęca się wypadkom w pracy, a za mało firmom, które wyeliminowały te zagrożenia.

- W naszym zakładzie od 1269 dni (około 3,5 roku) nie było wypadku. Uzyskaliśmy ten wynik, bo przeszliśmy z systemu nakazowego na styl, w którym to sami pracownicy tworzą miejsca pracy i mówią nam, co należy zrobić, aby stanowisko pracy było optymalne, czyli bezpieczne. My ich sugestie realizujemy - zaznaczył Miłkowski.

W rzeszowskim zakładzie produkującym m.in. żywność dla dzieci pracuje 350 osób.

Według danych PIP każdego roku w Polsce średnio 88,5 tys. osób odnosi obrażenia przy pracy, a 269 z nich umiera. Najczęstsze przyczyny wypadków to pośpiech, rutyna, bagatelizowanie zasad bezpieczeństwa i stres.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA