Roman Karkosik: w Polsce trudno o ludzi do zawojowania świata

Karkosik, jeden z najbogatszych Polaków, przedsiębiorca i inwestor giełdowy realizuje obecnie tak wiele projektów, że powinien rozważyć zatrudnienie nawet 30 nowych osób. W czym problem? Jego zdaniem w Polsce trudno znaleźć odpowiednich menedżerów.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Roman Karkosik: w Polsce trudno o ludzi do zawojowania świata

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/ Dziennik Gazeta Prawna

28 paź 2013 12:39


Jak mówi w wywiadzie udzielonym dla "Dziennika Gazety Prawnej " aplikującym menedżerom często brakuje doświadczenia. Kolejnym problemem jest to, że "warszawiak chce pracować w Warszawie, a firmy często są zlokalizowane np. na Śląsku". Według niego problemu nie rozwiązuje również ściąganie do firm specjalistów z zagranicy.

- Mamy zagranicznych menedżerów w swoich oddziałach i z nimi też różnie bywa - mówi dla "DGP".

W rozmowie z "DGP" Karkosik zdradza również swoje plany inwestycyjne.

- W grudniu uruchomiony zostanie pierwszy w Polsce zakład, który przenosimy z Niemiec. Do Torunia, na tereny Elany, przeniesione zostaną maszyny z niemieckich zakładów. Zatrudnimy też nowych ludzi. I to od razu w pierwszej fazie ok. 300 osób, a docelowo w drugim i trzecim etapie nawet do tysiąca w ciągu 2-3 lat - zapowiada.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

6 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Robert 2013-10-30 10:34:43

Ci co maja pomysły, sami je realizują na zewnątrz i Romek nie jest im potrzebny, ani żaden kapitał polski. To raczej nie ma uczciwego kapitału w Polsce, aby można było z nim współpracować. Większość oszukuje, po co się narażać na straty, gdy można coś robić na Wyspach Brytyjskich, Hongkongu lub na Malcie.

Pracownik z Chorzowa 2013-10-30 09:52:46

wg Pana K brak w Polsce ludzi do zawojowania Świata , nie dodał że chcących pracować za najniższą krajową i zatrudnionych przez agencje pracy tymczasowej - jak w większości jego zakładów.

czytelnik 2013-10-30 09:37:53

Ja także nie widzę przeszkód, 20 lat pracuję w zachodnich korporacjach, ostatnio na poziomie CEE i mam już tego trochę dość. Mieszkam w dwóch miejscach w Kraju, i z tzw. relokacją nie ma problemów.

REKLAMA