Roleski: W korporacjach liczy się zysk, a nie pracownik

- Na tym, by w Polsce zarabiało się mało, zależy głównie globalnym korporacjom - twierdzi Marek Roleski, właściciel firmy Roleski
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Roleski: W korporacjach liczy się zysk, a nie pracownik

PODZIEL SIĘ


Autor: Dziennik Gazeta Prawna

8 cze 2015 15:05


Jak tłumaczy Marek Roleski kultura korporacyjna nie jest przygotowana do tworzenia stanowisk opartych na pracy własnych rąk. Nie stworzyła szkół zawodowych, szkół uczących fachu.

- Kultura korporacyjna wykreowała modę na szkoły biznesu, handlu, a nie na tokarzy, piekarzy, frezerów, spawaczy. Nie ma tych specjalistów za granicą, więc sięga się po Polaków, którzy są bardzo dobrymi fachowcami. Przez lata wykształciliśmy wspaniałych pracowników, a Zachód ich nam teraz zabiera - twierdzi.

- Bo czym jest korporacja? To twór bez właściciela, z rozmytą decyzyjnością i odpowiedzialnością. To setki maili, żeby podjąć jedną, nawet prostą decyzję. W sporze o koncepcję prowadzenia biznesu między modelem korporacyjnym, a rodzinnym, jestem, to wiadomo, nieco stronniczy. Ale nikt nie zaprzeczy, że to korporacje mają za wyznanie wiary, iż liczy się tylko zysk, tu i teraz - uważa Roleski.

Korporacje budują model zachłannej konsumpcji

Według właściciela firmy Roleski to korporacje budują globalny model zachłannej konsumpcji sprzeczny z potrzebą zrównoważonego rozwoju.

- Nie potrafią uszanować ograniczeń, które wynikają z tradycji, kultury i przyjętej na jakimś kawałku ziemi obyczajowości. A przy tym wszystkim słabo szanują człowieka i jego pracę, wolą kupić wykształconego, niż go wykształcić, a od pewnego poziomu w hierarchii, wytwarzają na dodatek własne inkubatory nieróbstwa Najbardziej przerażające jest jednak to, że zawsze, gdy korporacja stanie na krawędzi bankructwa, znajdzie się jakiś rząd, który ją je uratuje. Nie to, co w przypadku firmy rodzinnej - dodaje.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA