Roboty zastąpią pracowników nie tylko w fabrykach

• Roboty zobaczymy nie tylko na taśmach montażowych w fabrykach.
• Niektórzy już oceniają, że przed nami kolejna rewolucja przemysłowa, która może nas zaskoczyć.
• Powód? Roboty mogą zacząć wykonywać pracę, którą obecnie zajmuje się człowiek.
• Czy to oznacza, że roboty ukradną nam pracę?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Roboty zastąpią pracowników nie tylko w fabrykach

PODZIEL SIĘ


Autor: Newsrmtv.tv/AT

12 paź 2016 19:10


- Robotyzacja jest naturalną częścią rozwoju technologii i tego nie unikniemy. Wpłynie to na obszar całego naszego życia. Zresztą widzimy to już także w obszarze smartfonów, technologia Siri – mówi Edyta Gałaszewska-Bogusz, dyrektor operacyjny w Accenture Operations Polska i dodaje. – Tak naprawdę my jako pracownicy musimy się do tego przygotować. Znajomość obsługi robotyzacji, kodowania we własnym zakresie stanie się taką samą umiejętnością jak obecnie obsługa komputera, czy posługiwanie się językami obcymi.

Czytaj tez: Brakuje rąk do pracy. Automatyzacja jest nieunikniona

Jak ocenia ekspert robotyzacja może mieć wpływ na pracę, która jest prosta, powtarzalna, wykonywana zgodnie z określonymi procedurami. Taki podział obowiązków może okazać się dla nas też bardziej korzystny.

– Pozbywając się prostych czynności będziemy mogli zająć się tymi, na które obecnie nie mamy czasu, które przynoszą wartość i tworzą coś nowego, kreatywnego. Oczywiście najbardziej będzie to zależało od samych ludzi. Tego jak bardzo będą potrafili się z tym pogodzić, przygotować i jak bardzo będą potrafili robotyzacje dla własnej korzyści wykorzystać – dodaje Edyta Gałaszewska-Bogusz.

Jak na razie trudno jest ocenić jak szybko proces robotyzacji zmieni nasz świat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Ciekawy świata z aldrux 2016-10-13 14:41:04

Ok, załóżmy, że roboty zastąpią pracowników w wytwarzaniu dóbr, jednak szefowie nastawieni na zysk zostaną... Jak ludzie nie będą mieli pracy(bo potrzeba eksploatacji robotów nie pokryje straty w zatrudnieniu) to kto będzie kupował te dobra? Czy dla wielkich marek jest opłacalna automatyzacja pracy? Szykuje się powrót do komunizmu?