Raport, Korupcja i nadużycia w firmach: Co czwarty osoba jest skłonna do korupcji

• Co trzeci badany jest przekonany o powszechności korupcji w Polsce.
• Tylko 12 proc. uważa, że organy ścigania są skuteczne w walce z korupcją.
• Co czwarty badany byłby skłonny do zachowań nieetycznych, jeśli mogłoby one pomóc firmie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Raport, Korupcja i nadużycia w firmach: Co czwarty osoba jest skłonna do korupcji

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

19 kwi 2016 13:49


Takie są m.in. odnoszące się do Polski wyniki raportu z kolejnej edycji badania nadużyć gospodarczych EY.

Światowe Badanie Nadużyć Gospodarczych EY "Firmowe nadużycia - indywidualne konsekwencje" został przeprowadzone już po raz 14.

Wynika z niego, że 9 na 10 polskich firm zdaje sobie sprawę z wagi identyfikacji rzeczywistych beneficjentów umów gospodarczych, zwłaszcza tych, którzy stoją za firmami, z którym współpracują.

"Z powodu oszustw jest duży nacisk na transparentność, na to, żeby prześwietlać, z kim się handluje" - mówił we wtorek (19 kwietnia) w Warszawie prezentujący raport Mariusz Witalis z EY, zwracając uwagę na coraz większą powszechność tzw. screeningu, czyli prześwietlaniu potencjalnych kontrahentów, zwłaszcza jeśli np. zarejestrowani są w rajach podatkowych.

Przekonanie o powszechności korupcji w polskim biznesie podziela co trzeci respondent - mniej niż w innych krajach naszego regionu (46 proc.), ale więcej niż w krajach rozwiniętych (21 proc.) - wynika z raportu.

58 proc. badanych uważa, że walka z korupcją w Polsce jest nieskuteczna, natomiast tylko 12 proc. uważa, że regulatorzy i organy ścigania są skuteczne w walce z korupcja i łapownictwem. "Polska wyróżnia się tu in minus" - komentował Witalis.

Czytaj tez: 300 tys. urzędników skazanych za korupcję

Jednocześnie co czwarty badany byłby skłonny do zachowań nieetycznych, jeśli mogłoby one pomóc firmie w wyjściu z kryzysu - 16 proc. byłoby gotowych wręczyć kontrahentowi prezent, 14 proc. zaoferowałoby jakąś formę rozrywki, a 8 proc. gotówkę.

Obecny podczas prezentacji raportu szef rady nadzorczej GPW Wojciech Nagel mówił, że kluczowe znaczenie w walce z korupcją mają nie tylko regulacje, ale i otoczenie społeczne, w jakim funkcjonują. "Inaczej mówiąc, jak mówiła moja babcia, co uchodzi, a co nie uchodzi w jakimś kraju" - zaznaczył.

Z badania wynika także, że 54 proc. firm zdaje sobie sprawę z rosnącego ryzyka cyberprzestępczości. Według Mariusza Witalisa, to obecnie największe zagrożenie dla firm.

Co piaty badany uważa zarazem lojalność wobec pracodawcy za okoliczność, która mogłaby go powstrzymać od poinformowania o nieprawidłowościach we własnej firmie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.