Ranking IMD World Talent: Polska na 32. miejscu wśród 61. państw

• Polska zajęła 32. miejsce w rankingu IMD World Talent (na 61 sklasyfikowanych państw).
• Poziom edukacji oraz niskie koszty życia to najmocniejsze atuty Polski w walce o talenty.
• Nie we wszystkich obszarach jest jednak tak dobrze. Jeśli chodzi o szkolenie pracowników, zajęliśmy dopiero 42. miejsce, a jeśli chodzi o umiejętności rozwijania i przyciągania talentów - ostatnią, 61. pozycję.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ranking IMD World Talent: Polska na 32. miejscu wśród 61. państw

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

18 kwi 2016 15:02


„World Talent Report” to cykliczny ranking przygotowywany przez szwajcarski International Institute for Management Development, który ocenia atrakcyjność państw w obszarze rozwoju i przyciągania talentów, a także analizuje zaangażowanie poszczególnych państw w rozwój kapitału ludzkiego.

W najnowszej klasyfikacji Polska zajęła w ogólnym zestawieniu - 32. miejsce (na 61 państw), co oznacza wzrost o cztery pozycje względem poprzedniego roku.

Mimo awansu, trudno jednak o powody do zadowolenia - zostaliśmy sklasyfikowani w rankingu niżej niż w 2013 i 2010 r., gdy zajmowaliśmy lepsze, 30 miejsce. W regionie wyprzedza nas Łotwa, Litwa, Czechy, jesteśmy za to klasyfikowani wyżej niż Ukraina, Rumunia czy Bułgaria, która zajęła w rankingu ostatnie miejsce.

Palma pierwszeństwa niezmiennie od lat, należy do Szwajcarii, zaraz za nią plasuje się Dania. Trzecie miejsce na podium przypadło Luksemburgowi.

Czytaj też: Raport KPMG: Zarządzanie talentami największą słabością organizacji

- W rankingu ogólnie nie wypadamy słabo. Trudno jednak o powody do optymizmu w sytuacji, gdy w Polsce coraz dotkliwiej odczuwalny jest brak specjalistów a rodzime, dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwa w kolejnych latach będą potrzebować dodatkowych, wykwalifikowanych rąk do pracy – zwraca uwagę Marcin Orocz, dyrektor sprzedaży rozwiązań HR z chorzowskiej firmy BPSC.

- Na przestrzeni ostatnich lat nie poprawiliśmy swojej pozycji w rankingu a fakt, że funkcjonujemy dziś w globalnej gospodarce oznacza ryzyko migracji utalentowanych pracowników do krajów, które stwarzają lepsze warunki do rozwoju. Co więcej, jeśli nie uda się nam poprawić konkurencyjności w obszarze zarządzania i rozwoju talentów, zachodnie korporacje nie będą miały skrupułów, by fabryki i centra usług lokować u naszych sąsiadów, choćby w Czechach, które notowane są w rankingu wyżej od nas – dodaje Marcin Orocz.

Dobra edukacja, gorzej ze szkoleniami i pozyskiwaniem talentów

IMD ocenił 61 krajów w trzech obszarach: inwestycji i rozwoju, atrakcyjności zewnętrznej oraz przygotowania gospodarek do zmieniających się wyzwań na rynku pracy. Wyniki w tych kategoriach determinują miejsce danego kraju w rankingu głównym. W żadnym z powyższych trzech rankingów składowych nie udało się nam niestety dostać do pierwszej dwudziestki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA