Psychopata w firmie. Jak go zidentyfikować i unieszkodliwić?

Najwięcej osób z dyssocjalnym zaburzeniem osobowości, których potocznie nazywamy psychopatami, znajdziemy wśród najwyższej kadry kierowniczej
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Psychopata w firmie. Jak go zidentyfikować i unieszkodliwić?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

3 mar 2015 5:57


Najwięcej osób z dyssocjalnym zaburzeniem osobowości znajdziemy wśród najwyższej kadry kierowniczej.

– Wbrew potocznym wyobrażeniom głównym atrybutem psychopatów nie jest siekiera, tylko manipulacja informacją. Im wyżej w hierarchii, tym większa trudność w ich wczesnej identyfikacji i ewentualnym zwolnieniu. Często ukryci za konwenansami i tytułami (profesor doktor habilitowany, dyrektor zarządzający), są wieloletnimi praktykami manipulacji - pisze w książce "Skuteczny menedżer. Czego nie uczą w szkole o zarządzaniu ludźmi" Marta Pawlikowska-Olszta, psycholog pracy i organizacji.

– Bywa, że jedynym sposobem, by wykluczyć ich z zespołu jest awans. Stąd wyższy odsetek osób z tego typu zaburzeniem osobowości wśród najwyższej kadry kierowniczej – dodaje.

Bardzo łatwo zatrudnić psychopatę

Jak twierdzi autorka książki, jednym z atrybutów psychopatów (przynajmniej w pierwszym kontakcie) jest znakomita autoprezentacja, dlatego też bardzo łatwo jest wpuścić osobę o zaburzonej osobowości do firmy.

Czytaj też: Program komputerowy wykryje, czy szef to psychopata

– W przypadku osób z dysocjalnym zaburzeniem osobowości pomyli się każdy rekruter – twierdzi Marta Pawlikowska-Olszta. A wpuszczenie do firmy osoby o cechach psychopatycznych to gwarancja: braku efektywności, psucia relacji między pracownikami, ataków personalnych i działań na niekorzyść firmy (kradzieże danych, wykorzystywanie wizerunku firmy itp.).

Jeśli w dodatku psychopata w drodze awansu zostanie szefem, to bardzo możliwe, że będzie wykruszał najlepszych pracowników, izolował ich i poddawał mobbingowi.

– W czasie rozmowy rekrutacyjnej polegaj na faktach, a nie na opisach wyczynów i sukcesów. Nie zwracaj uwagi na tytuły, nazwy stanowisk. Docieraj do meritum, czyli doświadczenia zawodowego i rzeczywistej roli kandydata w wykonywanych zadaniach – radzi Pawlikowska-Olszta.

Psychopaty nie zmienisz, musisz go zwolnić

– Podstawowa zasada odnosząca się do psychopatów: trzymaj ich z daleka od swojej firmy i zespołu, nie zatrudniaj, zwalniaj, zamiast próbować zmieniać – uważa Marta Pawlikowska-Olszta.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Dobra zmiana 2016-10-23 17:35:30

Mistrzami manipulacji nie koniecznie są managerowie, ale także szeregowi pracownicy, często okopani na swoich, wydawałoby się dobrych stanowiskach. Uważają siebie za najlepiej poinformowanych i nie do ruszenia. Pozycja jaką zajmują pozwala im na zaniechania i zaniedbania, oraz na krytykowanie decyzji współpracowników czy kierownictwa. Kiedy następuje zmiana organizacji i zaczynają wychodzić ich błędy, dajmy na to zagubione dokumenty, problemy komunikacyjne wtedy szukają wokół siebie ofiary lub na szybko stawiają zasłonę dymną w postaci wydumanej PILNEJ sporawy. Doskonale tez czuja się w koteriach biurowych i knują przeciwko zmianie. Najlepszym sposobem jest wyeliminowanie takiej osoby z organizacji, ponieważ jej działania rzutują dość często na wizerunek.

xyz 2015-11-21 20:17:30

ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego ze na wysokich stanowiskach sa czubki. To co pisze gosddd to swiadczy o jego pustocie i ze nie lubi zwiazkow zawodowych. Tam nie wiem czy sa czy ich nie ma, ale jakbys goscddd rozejrzal sie po firmach szcxzegolnie korporacjach to jest tam ich bardzo duzo i naprawde sprawiaja super wrazenie na kazdym. Ja mialem akurat okazje pracowac w firmie gdzie moim przelozonym byl psychopata idealnie opisywany przez artykuly na internecie. On naprawde bardzo swietnie sie prezentowal itd. ale naprawde manipulowal wszystkimi dookola w firmie. To byl zwykly oszust pokroju plichty. No ale w firmie do tej pory jest uznawany za bostwo. Wielokrotnie miewal pomysly narazajace firmę na straty finansowe.

Inicado.pl 2015-04-17 15:39:45

Tacy ludzie są wyzwaniem dla rekruterów. Martwi fakt, że zajmują wysokie stanowiska w firmach.