Przychody Impela rosną, ale zysk spada. Przez wyższe koszty pracy

• Ponad 471,5 mln zł przychodów ze sprzedaży wypracowała w I kwartale 2016 r. grupa Impel.
• Wyższe koszty pracy i trwające negocjacje w sprawie waloryzacji wartości umów z kontrahentami spowodowały pogorszenie zyskowności grupy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przychody Impela rosną, ale zysk spada. Przez wyższe koszty pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

16 maj 2016 10:18


Skonsolidowane przychody ze sprzedaży grupy Impel wzrosły w pierwszym kwartale 2016 roku, w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, o 11,3 proc. Wzrost ten po części wynikał z waloryzacji podpisanych wcześniej kontraktów, a po części z nowych umów.

- Cieszy nas, że udaje nam się zarówno podpisywać umowy z nowymi kontrahentami, jak i rozszerzać współpracę z dotychczasowymi. Dobrym przykładem może być kontrakt z Auchan. Od podpisania kontraktu systematycznie zwiększamy liczbę obiektów będących pod naszą opieką - powiedział Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel.

Umowa na usługi ochrony została podpisana z Auchan w lipcu ubiegłego roku i początkowo obejmowała 3 obiekty. Obecnie jest ich już 14, a łączna wartość kontraktu to 2,8 mln zł rocznie.

Należące do grupy Impel firmy zależne podpisały też prestiżowe kontrakty z Volkswagen Poznań, mBankiem oraz na ochronę i utrzymanie czystość popularnego katowickiego Spodka i otwartego w ubiegłym roku Międzynarodowego Centrum Kongresowego (MCK) w Katowicach.

MCK i Spodek to kolejne obiekty, wchodzące w skład tzw. Strefy Kultury (należą do niej również Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia i Muzeum Śląskie), które znalazły się w portfolio grupy Impel. Łączna kwota, na którą opiewają wszystkie kontrakty z podmiotami wchodzącymi w skład tej strefy, wynosi rocznie 8,3 mln zł.

Przychody rosną, zysk spada

Ze względu na fakt, że od 1 stycznia 2016 r. weszła w życie nowelizacja Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (której głównym efektem był wzrost kosztów pracy) pomimo wzrostu przychodów ze sprzedaży grupy Impel odnotowano spadek rentowności. Skonsolidowany zysk netto przypadający akcjonariuszom podmiotu dominującego wyniósł po trzech miesiącach 2016 r. 2,2 mln zł wobec 4,1 mln zł rok wcześniej.

- Renegocjacje kontraktów i konieczność uwzględniania przez nas w umowach z klientami wyższych kosztów pracy to proces wymagający czasu. Z dużym prawdopodobieństwem w 2017 roku czeka nas kolejna podwyżka kosztów związana z wzrostem minimalnego wynagrodzenia - wyjaśnił Wojciech Rembikowski, wiceprezes grupy Impel.

Z początkiem przyszłego roku ma wejść w życie podwyżka do 12 zł minimalnej stawki godzinowej za pracę dla zatrudnionych na umowę zlecenie i samozatrudnionych, którzy jednoosobowo świadczą usługi dla firm. ­

- Jeśli nowe przepisy wejdą w życie czeka nas kolejna tura renegocjacji umów. Niestabilność otoczenia regulacyjnego wymaga wielu działań kompensujących podwyższone koszty pracy, które są intensywnie implementowane. Oczekujemy poprawienia się wyników w najbliższych miesiącach - powiedział Dzik. - By utrzymać miejsca pracy potrzebujemy regulacyjnych ram funkcjonowania, które nie zmieniają się tak często - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Binguś 2016-05-16 19:56:04

Już nie niech nie narzeka. Bo Impel przez kupę lat się tyle dorobił, że na brak kasy nie powinien narzekać. Wreszcie mają rzeczywiste koszty. Bo ciągle je zawyżali, mieli ustawione kontrakty po największych związkach pracodawców polokowani. Oddziały jak gnębiły ludzi tak to robią do tej pory.

Nomad87 2016-05-16 10:58:13

Jakie prestiżowe kontrakty z Volkswagenem? Na obóz pracy przymusowej? Chciałbym przy tej okazji zapytać, jak to jest pracować dla oszustów, którzy trują Polaków i nie chcą naprawić oszukańczych samochodów. Czy Volkswagen Polska miał już odwagę przyznać się do błędów i przeprosić nas za zatrute tlenkami azotu powietrze? Czy może nie...