Przewoźnicy protestują w sprawie podwyżek opłat. Co to oznacza?

Pięć europejskich i międzynarodowych stowarzyszeń lotniczych protestuje przeciwko „skandalicznej” propozycji podwyżki opłat przez niemieckie służby kontroli ruchu lotniczego od 1 stycznia 2015 roku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przewoźnicy protestują w sprawie podwyżek opłat. Co to oznacza?

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (PS)

wnp.pl

15 gru 2014 13:55


Według komunikatu strony niemieckiej, opłaty te wzrosną o 16,6 proc. Będą więc one prawie 40 razy większe, niż prognozowana stopa inflacji w strefie euro i dlatego przewoźnicy nazywają ją skandaliczną. W listopadzie, inflacja ta wyniosła 0,4 proc.

Czytaj też: PKP Cargo jak Toyota? Spółka już zaoszczędziła miliony

Stowarzyszenia przewoźników (AEA, EBAA, ELFAA, ERA i IACA) podkreślają, że tak radykalne wzrosty opłat za kontrolę ruchu lotniczego są całkowicie sprzeczne z założeniami unijnego programu jednolitej przestrzeni powietrznej (Single European Sky). Jego celem jest m.in. regulacja i kontrola zmian stawek opłat w ruchu lotniczym.

Szefowie wspomnianych stowarzyszeń stwierdzili też, że wprowadzany wzrost cen jest przykładem monopolu usługodawcy i nadużywania dominującej pozycji.

- Linie lotnicze i nieuchronnie, użytkownik końcowy - konsument, będą musiały ponieść te koszty absolutnie nie powiązane ze wzrostem lub poprawą poziomu usług świadczonych przez kontrolerów niemieckich - podsumowały stowarzyszenia przewoźników.

Przypomnijmy też, że począwszy od stycznia tego roku kontrolerzy ruchu lotniczego w kilku krajach, także w Niemczech, ogłaszali strajk, co zatrzymywało ruch powietrzny. Ich wspólną przyczyną był protest przeciwko planom Brukseli, wdrożenia programu budowy jednolitej przestrzeni lotniczej we Wspólnocie i liberalizacji usług.

Czytaj też: Koszty pracy decydują o konkurencyjności przewoźników drogowych

Jednym ze skutków programu będzie koncentracja kontroli na poziomie regionalnym, co oznaczać będzie redukcję kontrolerów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.