Przekształcenie mediów publicznych: Pracownicy nie odczują żadnej zmiany

- Przekształcenie mediów publicznych ze spółek prawa handlowego w podmioty wzorowane na instytucjach kultury nie musi oznaczać ryzyka dla pracowników - mówi Maciej Pilarek z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy. - Mogą nie odczuć żadnej zmiany w sytuacji prawnej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przekształcenie mediów publicznych: Pracownicy nie odczują żadnej zmiany

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

4 gru 2015 8:20


Z zapowiedzi pełnomocnika ds. zmian w mediach publicznych Krzysztofa Czabańskiego wynika, że 20 podmiotów: 17 regionalnych stacji radiowych, tzw. duże Radio, Telewizja Polska z oddziałami oraz Polska Agencja Prasowa zostanie przekształconych w nowe instytucje medialne, niebędące spółkami prawa handlowego.

Zdaniem Pilarka przekształcenie TVP, PR i PAP odbędzie się najprawdopodobniej na zasadzie sukcesji uniwersalnej, która polega na tym, że nowo powstający podmiot wstępuje w prawa i obowiązki swojego poprzednika.

Jak mówił, raczej wykluczone w tym wypadku wydaje się skorzystanie z drugiej reguły spotykanej w ramach procesów przekształceń, tj. zasady kontynuacji, która zakłada tożsamość podmiotu przy zmieniającej się jedynie formie prawnej.

- Z zasady kontynuacji można korzystać np. przy przekształceniu spółki akcyjnej w inną spółkę kapitałową, czyli przy obracaniu się w ramach reżimu spółek prawa handlowego. A instytucja na wzór instytucji kultury nie jest uregulowana w Kodeksie spółek handlowych, więc zasada kontynuacji będzie raczej wykluczona - tłumaczył.

- Także dotychczasowe doświadczenia, jeśli chodzi o dekomercjalizację spółek Skarbu Państwa i przekształcanie ich w instytucje kultury, co ma miejsce np. w wypadku Polskiego Wydawnictwa Muzycznego wskazują, że przekształcenia spółek medialnych odbędą się przy wykorzystaniu sukcesji uniwersalnej - dodał.

Zmiany dla pracowników?

Jak mówił, oznacza to, że kontrahenci czy pracownicy tych instytucji mogą nie odczuć żadnej zmiany, jeśli chodzi o sytuację prawną.

- Nie znamy jeszcze treści projektu, więc możemy tylko spekulować, ale w przypadku sukcesji uniwersalnej, biorąc pod uwagę przepisy Kodeksu pracy i innych ustaw, wydaje się, że pracownicy, związki zawodowe lub rady pracowników zostaną poinformowane, iż nastąpi zmiana po stronie pracodawcy, lecz nie będzie konieczności podpisywania np. aneksów do umów - mówił. 

- Podobnie można przyjąć, iż kontrahenci nie będą musieli obawiać się o to, czy ich należności będą regulowane przez nowy podmiot. Zakładam, że nowa ustawa będzie szła w kierunku tego, że nowe instytucje są osobami prawnymi, tak jak w przypadku instytucji kultury. Z tej perspektywy może okazać się, iż dla pracowników i kontrahentów spółek medialnych fakt ich przekształcenia nie będzie mieć większego znaczenia - wyjaśnił.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.