Pracownik narzeka? Daj mu trudniejsze zadanie

• Mogłoby się wydawać, że pracownicy będą się cieszyć z lekkich obowiązków, które nie zajmą dużo czasu. W rzeczywistości trudne zadania zwiększają zadowolenie.
• Eksperci zaznaczają, że to właśnie satysfakcja jest tym, czego ludzie poszukują w pracy, a osiągnąć ją można, stawiając sobie trudne wyzwania.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownik narzeka? Daj mu trudniejsze zadanie

PODZIEL SIĘ


Autor: Jakub Prokop

17 maj 2016 15:21


Menedżerowie niejednokrotnie narzekają, że ich pracownicy bujają w obłokach zamiast skupić się na swoich obowiązkach, przez co spada produktywność i pojawiają się błędy. Mogłoby się wydawać, że niektóre osoby po prostu mają taką naturę, więc lepiej nie powierzać im nic odpowiedzialnego.

Paul Seli, doktor psychologii z Uniwersytetu Harvarda, uważa jednak na podstawie swoich badań, że to nie pracownicy są winni, tylko rodzaj zadania.

– Kiedy ludzie wykonują proste zadanie, celowo je ignorują oddają się rozmyślaniom. Wynika to nudy lub z faktu, że nikt nie zauważa chwili przerwy podczas pracy, w której i tak nic się nie dzieje – komentuje badanie On the Necessity of Distinguishing Between Unintentional and Intentional Mind Wandering.

Ma to szczególne znaczenie na stanowiskach wymagających ciągłej uwagi ze względów bezpieczeństwa – ale nie tylko. Choć błędy w opublikowanym raporcie raczej nie spowodują takiej katastrofy, jak znudzony kierowca ciężarówki, to na pewno będą kosztowne dla firmy.

Flow w pracy

Remedium na to jest wywołanie tzw. poczucia flow, czyli przepływu. Węgierski psycholog Mihály Csíkszentmihályi uważał, że jest to stan, w którym można całkowicie stopić się z zadaniem, nie obawiać porażki i znaleźć nadzwyczaj wysoką motywację wewnętrzną.

Niektórym udało się wejść w stan pobudzenia, kreatywności, pełnego zaangażowania, skupienia i satysfakcji jednocześnie. Jeśli nie – nic straconego, bo wiadomo, jak to zrobić – również w pracy.

– Aby to osiągnąć, ważne jest dopasowanie poziomu trudności do możliwości pracownika. Za wysoki poziom wywoła panikę, za niski – nudę. Najlepszy jest złoty środek. Satysfakcja pojawia się na granicy między nudą a napięciem – komentuje trener kompetencji psychologicznych i społecznych Adriana Kucmin.

– Nie każde zadanie zlecane pracownikowi musi wywoływać stan flow – część naszych codziennych zadań to te rutynowe czy mało pasjonujące, a jednak konieczne do wykonania. Warto dbać o stwarzanie warunków do tego by takie się pojawiało, bo zadowolenie z pracy jest jednym z tych czynników, które budują lojalność pracownika a samo doświadczanie satysfakcji jest właśnie tym, czego ludzie poszukują w codziennym doświadczeniu zawodowym – zachęca.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.