Pracownicy call centre mniej wydajni z powodu hałasu w biurze

Call centre, choć często mają siedzibę w nowoczesnych biurowcach, nie zapewniają odpowiednio komfortowych warunków pracy. Z racji specyfiki branży pracownicy call centre narażeni są na przebywanie w nadmiernym hałasie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownicy call centre mniej wydajni z powodu hałasu w biurze

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

7 wrz 2015 13:58


W raporcie PMR „Rynek call i contact centre w Polsce 2015” eksperci szacują, iż wartość rynku w Polsce wynosi obecnie ok. 1 mld zł. Funkcjonuje blisko 80 największych obiektów, głównie w Warszawie, Krakowie, ale też Łodzi i Wrocławiu. W sumie firmy świadczące takie usługi z segmentu BPO dysponują ok. 21 tys. stanowisk telemarketerskich. Oczywiście liczba osób zatrudnionych w biurach call centre jest dużo wyższa, gdyż ośrodki te pracują w systemie zmianowym. Eksperci oceniają, iż doświadczenia związane z pracą „na słuchawce” ma już ponad 2 miliony Polaków.

Czytaj też: Hałas w pracy nie będzie problemem. Jest nowa norma akustyczna

Siedziby infolinii zlokalizowane są głównie w nowoczesnych biurowcach klasy A. I choć wyposażenie biur jest nowe, to komfort pracy bywa dość niski z uwagi na nadmierny hałas panujący na otwartej przestrzeni.

– Poziom hałasu w biurach tupu open spece potrafi być męczący dla pracowników. W siedzibach call centre jest jeszcze gorzej, gdyż w tym samym czasie przez telefon rozmawiają setki osób – przyznaje Maciej Kiepal, szef sprzedaży w polskim oddziale firmy Armstrong.

Na infolinii głośniej niż w biurze

W klasycznym biurze o otwartej przestrzeni poziom hałasu wynosi ok. 60-65 dB. Czyli jest i tak dość wysoki, choć składają się na niego jedynie odgłosy pracy urządzeń oraz nieliczne rozmowy. W call centre na wspólnej powierzchni jednocześnie rozmawia kilkadziesiąt osób. Szum mowy powoduje niebezpieczny dla słuchu pracowników poziom dźwięków.

O tym jak głośno bywa w call centre przekonać mogą się w czasie połączenia telefonicznego nawet klienci infolinii. Zazwyczaj poza głosem konsultanta słyszą w tle uciążliwy hałas innych rozmów. Poziom natężenia dźwięków osiągać może nawet ok. 80 dB.

Trudne akustycznie warunki pracy potwierdzają wyniki inspekcji przeprowadzonej kilka lat temu przez Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut Badawczy. CIOP-PIB zbadał wówczas 27 stanowisk pracy obsługi infolinii jednej z sieci telefonii komórkowej. Poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8-godzinnego dnia pracy, na 10 proc. badanych stanowisk pracy przekraczał wartość dopuszczalną (85 dB) określoną ze względu na ochronę słuchu pracownika.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

aga 2016-06-06 08:34:34

Nie rozumiem pewnych rzeczy... Jest oczywiste to, że w hałasie ludzie są mniej wydajni, a mimo to rozwiązania temu zapobiegające - choćby typu iminbooth wciąż są bardzo rzadko stosowane... Czy pracodawcy wolą oszczędzać kosztem wydajności, czyli de facto własnego zarobku??

REKLAMA