Powrót z urlopu do pracy nie musi być straszny. Jak przetrwać pierwsze dni?

• Większość pracowników potrzebuje co najmniej półtorej dnia, by wrócić do zawodowej formy sprzed urlopu.
• Jeśli wyjeżdżamy na wakacje, idealnie jest tak zaplanować sobie powrót, by mieć choć dzień, dwa zapasu po powrocie.
• Pierwszego dnia warto zjawić się w pracy troszkę wcześniej by mieć chwilkę na oswojenie się z powrotem do codziennych obowiązków.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Powrót z urlopu do pracy nie musi być straszny. Jak przetrwać pierwsze dni?

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

29 sie 2016 11:23


Większość pracowników potrzebuje co najmniej półtorej dnia, by wrócić do zawodowej formy sprzed urlopu. Wracamy wypoczęci, ze świeżą głową, ale przyzwyczajeni jednak do znacznie wolniejszego, letniego tempa. Nie ma siły, by od razu działać na pełnych obrotach. Próba tak intensywnej pracy może skończyć się frustracją i zniecierpliwieniem. Jednak spokojnie, jest kilka sposobów, by powrót z urlopu tak bardzo nie bolał.

Przed wyjazdem

To rada dla tych, którzy są jeszcze przed urlopem. Warto zawczasu przygotować sobie miękkie lądowanie. Oprócz listy zadań, którą zostawiamy kolegom, którzy będą nas zastępować, robimy drugą dla siebie.

Czytaj też: Wakacyjne rozleniwienie w pracy? Jest sposób by zwiększyć wydajność pracowników

- Spisujemy to, co może nas czekać po powrocie - kilka głównych zadań, projektów. Możemy też zawczasu rozesłać maile z prośbami o raporty czy informacje, które nam się przydadzą po urlopie. Odpowiedzi będą czekały na naszej skrzynce – radzi Bartosz Struzik z międzynarodowego serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl.

Urlop z zapasem

Jeśli wyjeżdżamy na wakacje, idealnie jest tak zaplanować sobie powrót, by mieć choć dzień, dwa zapasu po powrocie.

Czytaj też: Urlop to stres? Jak odpocząć?

- To czas, by przestawić organizm z trybu letniego na zawodowy, np. spróbować pójść trochę wcześniej spać – wyjaśnia Struzik.

Bądźmy dla siebie łagodni

Pierwszego dnia warto zjawić się w pracy troszkę wcześniej. Zanim się zacznie codzienny, nerwowy gwar, będziemy mieć chwilkę na oswojenie się z powrotem do rzeczywistości.

- Niech to będzie czas dla siebie - na przejrzenie poczty, przeczytanie maili, odsłuchanie poczty głosowej. Jeśli przygotowaliśmy sobie wcześniej listę zadań, możemy ją na spokojnie przejrzeć. Może w międzyczasie pojawiły się zadania, którymi trzeba się zająć w pierwszej kolejności – mówi ekspert MonsterPolska.pl.

Najważniejsze jednak, by nie przesadzać. - To normalne, że po urlopie działamy na wolniejszych obrotach. Dla wszystkich jest to zrozumiałe, że nie weźmiemy od razu na siebie wielu zadań. Nie ma co szarżować - dodaje Struzik.

Zachowaj wakacyjny klimat

Po pracy, koniecznie trzeba zrobić coś przyjemnego. - Można umówić się ze znajomymi na oglądanie zdjęć z wakacji, pójść do kina czy na spacer. Co z tego, że jest poniedziałek. Wszystkie metody są dobre, by zachować świeżą, letnią energię jak najdłużej – radzi ekspert z MonsterPolska.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA