Powody nieobecności w pracy bywają absurdalne. Brak bielizny, dziwny wypadek, zatrucie szynką

Pracownicy nie przychodzą do pracy z rożnych powodów, czasem bardzo absurdalnych. Narażają się na karę.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Powody nieobecności w pracy bywają absurdalne. Brak bielizny, dziwny wypadek, zatrucie szynką

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

2 gru 2015 8:02


Zdarza się, że pracownicy nie mówią prawdy o powodach swojej nieobecności w pracy. Trzeba jednak pamiętać, że kłamstwo ma krótkie nogi – zwłaszcza jeśli zatrudniony ma profil na portalu społecznościowym. Potwierdzają to badania serwisu Carrer Builder, według których co trzeci pracownik zostaje przyłapany na kłamstwie w tym zakresie poprzez social media.

– Kontami pracowników na portalach społecznościowych często interesują się ich bezpośredni przełożeni. Mogą dzięki nim podejrzeć na przykład, w jaki sposób pracownik wypowiada się o pracy i samej firmie oraz co robi w czasie zwolnienia lekarskiego – mówi Marta Romaneczko-Kozielska, associate consultant Antal HR & Admin.

Niektórzy pracownicy, strzegąc swojej prywatności, nie zapraszają do znajomych przełożonego i współpracowników. Problem pojawia się wtedy, gdy zaproszenie wysyła szef. Czy w takiej sytuacji wypada odmówić?

– Oczywiście nie ma przeciwwskazań do tego, żeby zaproszenia od szefa nie przyjmować, jeśli cenimy sobie oddzielenie relacji prywatnych od zawodowych. Jeśli jednak nie chcielibyśmy go urazić, możemy zaliczyć go do listy portalowych znajomych, którym nie udostępniamy wszystkich publikowanych przez nas treści – dodaje ekspert Antal HR & Admin.

Konsekwencje prawne

Jeśli pracownik zostanie przyłapany na kłamstwie, musi liczyć się z tym, że pracodawca wyciągnie wobec niego konsekwencje. - W razie świadomego podania pracodawcy nieprawdziwych informacji na temat przyczyn swojej nieobecności w pracy, pracownik narusza zasadę lojalności wobec pracodawcy. W takich sytuacjach, do pracodawcy należy wybór środka prawnego - mówi Adam Puchacz, adwokat w kancelarii JKP Adwokaci we Wrocławiu.

Pracodawca może wtedy skorzystać z upomnienia i nagany – za nieprzestrzeganie przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz kary pieniężnej – za opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia. W sytuacji naruszenia przez pracownika zasady lojalności w stopniu, który uzasadniałby jego zwolnienie, możliwe jest rozwiązanie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

Prawo pracy nie wyklucza również zwolnienia dyscyplinarnego. - W sytuacjach wyjątkowych, w których naruszenie obowiązków pracownika nastąpiło z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, więc także w wypadku kłamstwa pracownika lub nieusprawiedliwionej nieobecności, pracodawca może rozwiązać z pracownikiem umowę o pracę bez wypowiedzenia - dodaje Adam Puchacz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.