Pomysł na start-up jest ważny, ale trzeba dostosować go do realiów rynkowych

– W dzisiejszych czasach ważna jest otwartość na zmiany. Współczesny biznesmen to nawigator wzburzonych mórz – uważa Wojciech Borczyk, założyciel Incuvo.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pomysł na start-up jest ważny, ale trzeba dostosować go do realiów rynkowych

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

30 kwi 2015 6:36


Liczba start-upów w Polsce rośnie lawinowo. Według danych REGON w połowie 2014 roku zarejestrowanych zostało ponad trzy miliony tego typu działalności. Chociaż nie wszystkim udaje się przetrwać, to jednak są tacy, którzy odnoszą sukcesy.

Udało się Monice Żochowskiej, prezes Phenicoptere, która wprowadziła na rynek linię produktów Glov Hydro Demaquillage.

– Kilka lat temu byłam na praktykach w Tasmanii. Tam poznałam doktora, który zaraził mnie fascynacją naturalnymi sposobami pielęgnacji skóry i technologią mikrowłókien. Nigdy nie lubiłam demakijażu, dlatego wpadłam na pomysł, by stworzyć produkt, który zmywałby makijaż samą wodą – dzięki właściwościom mikrowłókien – opowiada.

– Po powrocie do Polski zaczęłam – wraz z moją wspólniczką Ewą Dudzic – pracować nad projektem. Już w pierwszym etapie tworzenia produktu pozyskaliśmy inwestora – AIP Seed Capital. W ciągu jednego roku weszłyśmy do dwudziestu krajów na świecie. Udało nam się pojawić m.in. na rynku kosmetycznym we Francji, choć wszyscy mówili, że jest to niemożliwe – dodaje Żochowska.

Saule Technologies to firma, która pracuje nad komercyjnym wykorzystaniem perowskitów przez stworzenie nowej generacji ogniw fotowoltaicznych. – Mimo że nasza technologia fotowoltaiczna nie jest jeszcze skomercjalizowana, naszym osiągnięciem jest prowadzenie badań – mówi Piotr Krych, prezes Saule Technologies.

– Namówienie naukowca do współpracy to ogromny sukces. Nam się to udało. Być może dlatego, że Olga Malinkiewicz kontynuowała naukę w Hiszpanii, a tam podejście naukowców jest zdecydowanie bardziej innowacyjne niż w Polsce – komentuje Krych.

Coraz większą popularnością cieszy się zniżkowa aplikacja mobilna – Qpony.pl. Co miesiąc odnotowują 200 tys. pobrań. Jak udało odnieść się tak duży sukces?

– Wszyscy lubią korzystać ze zniżek, a firmy uwielbiają się promować, dlatego też postawiliśmy na kupony zniżkowe. Gdy z dwójką przyjaciół zaczynaliśmy z kuponami w wersji papierowych katalogów rabatowych, było ciężko. Jeszcze kilka lat temu Polacy uważali, że korzystanie z rabatów to obciach. Pogląd ten jednak uległ zmianie. Rośnie zainteresowanie zniżkami, wzrasta także znaczenie branży m-commerce, w której działamy – wyjaśnia Tomasz Jabłoński, dyrektor zarządzający firmą Qpony.pl.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA