Polskie firmy nie mierzą efektywności pracy. Odbija się to na konkurencyjności

• Tylko 45 proc. przedsiębiorców deklaruje, że ich firma jest dojrzała procesowo – wynika z badania Macrologic.
• Oznacza to, że mają one rozpisane poszczególne procesy, potrafią je kontrolować i mierzyć efektywność.
• Brak takiego zarządzania uderza w konkurencyjność polskich firm – alarmują eksperci firmy.
• Na Zachodzie pomiary efektywności pracy to już standard.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polskie firmy nie mierzą efektywności pracy. Odbija się to na konkurencyjności

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria

21 lip 2016 9:15


– Wyniki badania ARC Rynek i Opinia dla Macrologic wskazały, że ponad 55 proc. badanych nadal opiera swój sposób zarządzania na strukturze funkcjonalnej, czyli hierarchicznym podziale pionów, działów i wydziałów – zauważa Renata Łukasik, członek zarządu Macrologic.

– Taka struktura mocno ogranicza możliwości rozwoju firmy, co powoduje, że z czasem może ona nawet wypaść z rynku. Nie są w niej identyfikowane procesy ani stosowane ich mierniki. Struktura funkcjonalna ma oczywiście plusy, bo jest stabilna i bezpieczna, sprawdza się jednak tylko w rzadko zmieniającym się otoczeniu, którego obecnie nie obserwujemy - dodaje Łukasik.

Czytaj też: Metoda 5S, czyli jak zwiększyć efektywność w zakładach produkcyjnych

Zarządzanie procesowe

Jak podkreśla, oparcie działalności firmy na procesach przynosi oszczędności i zwiększa rentowność. Tylko 45 proc. przedsiębiorców jednak deklaruje, że ich firma jest dojrzała procesowo, a jej działalność opiera się na świadomej realizacji procesów. W grupie tej 40 proc. ma system wskaźników opisujących efektywność działań, zarówno zatrudnionych pracowników, jak i całej organizacji, a 73 proc. czynności zostało dostosowanych do ról, które może pełnić każdy odpowiednio wyszkolony pracownik.

Z badania wynika, że procesowość wdrażają przede wszystkim większe przedsiębiorstwa. (Renata Łukasik, fot. Newseria) Z badania wynika, że procesowość wdrażają przede wszystkim większe przedsiębiorstwa. (Renata Łukasik, fot. Newseria)

– Żeby wdrożyć sposób zarządzania procesowego, trzeba zidentyfikować procesy i określić, w jaki sposób mają być mierzone. Takie wskaźniki i ich zależności mogą być stosowane do zarządzania w bardzo wszechstronny sposób, choćby do badania rentowności, optymalizacji procesów i jakość naszych produktów, oceniając, gdzie mamy wąskie gardła, które miejsca powinniśmy poprawić bądź zoptymalizować, w jaki sposób dostosować się do zmian zarówno w otoczeniu, jak i w naszej organizacji – wymienia Renata Łukasik.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.