Polscy menedżerowie na czele światowych koncernów motoryzacyjnych

– Wchodzimy do pierwszej ligi nie tylko w jakości zatrudnienia w fabrykach, ale również tych, którzy zarządzają branżą motoryzacyjną – twierdzi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polscy menedżerowie na czele światowych koncernów motoryzacyjnych

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/Rzeczpospolita

30 wrz 2013 9:06


Jak mówi dla "Rzeczpospolitej", obejmowane przez Polaków coraz wyższe stanowiska w międzynarodowych strukturach koncernów to dowód na to, że w branży motoryzacyjnej Polacy są świetnie wykształceni, wykwalifikowani i bardzo wysoko oceniani.

Przykłady? W ubiegłym tygodniu informowaliśmy chociażby, że wiceprezesem koncernu Nexteer Automotive został Rafał Wyszomirski, obecny prezes i dyrektor zarządzający Nexteer Automotive.

Po szczeblach międzynarodowej kariery od lat wspina się Romuald Rytwiński, były dyrektor generalny General Motors Poland i Opel Polska, który później został szefem General Motors Espana, a teraz dowodzi fabrykami GM m.in. w Petersburgu, Kaliningradzie i Niżnym Nowogrodzie - przypomina "Rzeczpospolita".

Andrzej Żelazny, dyrektor generalny Chevrolet Poland również awansował w międzynarodowych strukturach Chevroleta - został dyrektorem nowo utworzonego Regionu Europy Północnej, w skład którego, prócz Polski, wchodzą jeszcze Szwecja oraz Finlandia - pisze "Rzeczpospolita".

Dziennik podaje zaznacza, że również w polskich strukturach międzynarodowych koncernów coraz częściej na stanowiskach dotąd zarezerwowanych dla obcokrajowców, pojawiają się Polacy. Tak jest chociażby w przypadku MAN Truck&Bus, gdzie na początku stycznia prezesem został Piotr Stański - pierwszy Polak na tym stanowisku w 20-letniej historii spółki.

 


 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA