Polityka sygnalistów może wspomóc walkę z nieprawidłościami w firmach

Zasady etyki biznesowej sukcesywnie stają się nierozłącznymi elementami strategii działania wielu korporacji. Coraz więcej firm wdraża kodeksy etyczne i stawia na odpowiedzialną politykę pracowniczą, dzięki czemu budują zaufanie do siebie jako pracodawcy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polityka sygnalistów może wspomóc walkę z nieprawidłościami w firmach

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

30 lip 2014 12:47


Zdaniem Krajowej Izby Gospodarczej, warto w tym obszarze brać przykład z krajów Europy Zachodniej i korzystać z pomysłów tam stosowanych. Jednym z takich rozwiązań, dającym pracownikom wpływ na warunki zatrudnienia, jest popularna m.in. w USA czy w Wielkiej Brytanii polityka sygnalistów (tzw. whistleblowing ), a więc umożliwienie pracownikom zgłaszania nadużyć i nieetycznych zachowań w firmie. Wdrożenie tej idei wiąże się jednak z koniecznością ustanowienia odpowiednich regulacji prawnych, wprowadzających instrumenty ochrony dla sygnalizatora.

Czytaj też: Odpowiedzialna polityka pracownicza opłaca się firmom

- Duże korporacje mają większe budżety oraz długie tradycje realizowania polityki społecznej odpowiedzialności biznesu. Chcemy, aby te praktyki upowszechniały się także wśród polskich firm - mówi Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Trend w kierunku akcentowania etycznego wymiaru biznesu jest w pełni uzasadniony. Jak wynika z badań, skala nieprawidłowości i przestępstw gospodarczych w Polsce wciąż napawa dużym niepokojem. Według jednego z raportów PricewaterhouseCoopers, w 2010 r. aż 39 proc. organizacji w naszym kraju padło ofiarą różnych przestępstw gospodarczych.

Czytaj też: Firmy nie walczą z nadużyciami. Albo o nich nie wiedzą, albo zamiatają sprawę pod dywan

Jedną z możliwych metod walki z nieprawidłowościami w firmach jest wdrożenie polityki sygnalistów. Jej upowszechnienie wymaga jednak ustanowienia odpowiednich regulacji prawnych, wprowadzających instrumenty ochrony dla sygnalizatora.

- Polityka sygnalistów to stosunkowo nowa idea. Jak wynika z raportu wydanego ostatnio przez organizację pozarządową Transparency International, tylko w czterech unijnych krajach prawo dostatecznie chroni sygnalistów. Wielką Brytanię zaś uznaje się za jedyne państwo, w którym sygnaliści mogą liczyć na faktyczną ochronę prawną - mówi Natalia Witkowska, redaktor naczelna RaportCSR.pl.

Czytaj też: Uwaga na białe kołnierzyki. Oto profil polskiego oszusta korporacyjnego

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA