Podejrzani w sprawie prywatyzacji Ciechu już po przesłuchaniu

Katowiccy prokuratorzy przesłuchali już wszystkich sześciu podejrzanych o nieprawidłowości w sprawie prywatyzacji Ciechu. Są podejrzani o niedopełnienie obowiązków, przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy w dokumentach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Podejrzani w sprawie prywatyzacji Ciechu już po przesłuchaniu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

13 lut 2018 18:14


  • Po zatrzymaniach spółka Ciech zamieściła na stronie internetowej oświadczenie, w którym zaznaczyła, że "wydarzenie to pozostaje bez związku z jej bieżącą działalnością biznesową".
  • Prywatyzację Ciechu przeprowadzono w połowie 2014 r.
  • Już wcześniej w związku z tą sprawą, w latach 2016-17, funkcjonariusze CBA zabezpieczyli dokumenty i dane, analizy, opracowania i notatki w kilku firmach oraz u osób współpracujących z resortem skarbu przy procesie prywatyzacji i zbycia akcji Ciechu.

Wkrótce ma zapaść decyzja w sprawie ewentualnego stosowania wobec nich środków zapobiegawczych.

"Wszystkie osoby, które zostały wczoraj zatrzymane przez CBA w związku ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości przy prywatyzacji spółki Ciech zostały już przesłuchane; wcześniej usłyszały zarzuty" - powiedział dziennikarzom rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Waldemar Łubniewski.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w poniedziałek (12 lutego)w tej sprawie sześć osób. Jak podała w komunikacie Prokuratura Krajowa, wśród nich jest czterech byłych urzędników Ministerstwa Skarbu Państwa: Paweł T. - podsekretarz stanu, Tomasz Z. - zastępca dyrektora Departamentu Przekształceń Własnościowych i Prywatyzacji, Jakub W. - główny specjalista w Departamencie Przekształceń Własnościowych i Prywatyzacji, Michał M. - radca ministra w Departamencie Analiz.

CBA zatrzymało także dwóch przedstawicieli spółki doradczej ING Securities SA: członka zarządu Konrada Z. i zastępcę dyrektora Działu Doradztwa - Pawła L.

W poniedziałek w katowickiej prokuraturze rozpoczęły się czynności z udziałem zatrzymanych, zakończyły się we wtorek po południu. Prokuratura nie ujawnia, czy podejrzani przyznają się do winy. Prok. Łubniewski zdradził jedynie, że część z nich składała obszerne wyjaśnienia.

Śledztwo w tej sprawie od maja 2017 r. prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach, wcześniej toczyło się ono w warszawskiej prokuraturze. O przeniesieniu postępowania do Katowic zdecydowała Prokuratura Krajowa.

Postępowanie dotyczy niedopełnienia obowiązków przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi Skarbu Państwa w związku ze zbyciem w maju 2014 r. akcji spółki Ciech SA na rzecz spółki KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.