PKO BP: sieć będzie większa, ale efektywność pracowników też

Według danych Komisji Nadzoru Finansowego z października 2012 r. liczba Polaków zatrudnionych w sektorze finansowym wynosiła 177412 osób. Wg róznych źródeł tylko w 2013 roku pracę mogło stracić od 5 do 10 tysięcy zatrudnionych tu osób, co stanowić mogło redukcję zatrudnienia nawet o prawie 6 proc.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

PKO BP: sieć będzie większa, ale efektywność pracowników też

PODZIEL SIĘ


Autor: raf

13 sty 2014 12:02


Dokładnych danych weryfikujących te prognozy nie ma. Pewne światło na sprawę rzuca jednak wyliczenie KNF, że na koniec 2009 r. w Polsce działało 7,2 tys. filii bankowych i innych placówek obsługi klienta - pod koniec listopada 2013 r. zostało ich już tylko nieco ponad 5 tys.

Czytaj też: Pracownicy całego sektora pójdą na bruk? Nie tak prędko...

Największy w Polsce bank - PKO BP - który ma w Polsce 1130 oddziały i 1074 agencje, i czeka na zgodę KNF na połączenie z Nordeą stroni jednak kasandrycznych wizji. Ze stanowiska banku, które uzyskaliśmy wynika, że kryzysowa fala zwolnień i redukcji oddziałów bankowych może się powoli kończyć (choć pewne przegrupowanie sił wewnątrz organizacji może nastąpić).

- Przewidujemy zwiększenie sieci w związku z konsolidacją z bankiem Nordea - mówi otwarcie Maciej Wyszoczarski, dyrektor departamentu sieci PKO BP.

To może pokazywać jak zachowa się PKO BP względem 2 tys. obecnych polskich pracowników Nordei, po tym jak KNF wyda zgodę na przejęcie tego banku przez polskiego potentata. Może, ale nie musi (wzrost liczby oddziałów nie musi być równoznaczny ze wzrostem zatrudnienia). Przypomnijmy też, że gdy w 2007 roku Pekao SA przejmował BPH, pracę w obydwu bankach straciło 2,5 tys. pracowników, z kolei gdy w 2010 roku hiszpański Santander przejmował BZ WBK, tylko w tym jednym roku w BZ WBK ubyło 500 etatów.

Na razie podobnych informacji z PKO BP nie da się uzyskać. Znacząca w tym kontekście może być jednak inna wypowiedż Macieja Wyszoczarskiego. Twierdzi on, że widać wyraźny trend zabiegania o wzrost efektywności pracowników w sektorze bankowym. To niewątpliwe także nawiązanie do pojawiających się coraz częściej na pracowniczych forach zarzutów byłych pracowników PKO BP, iż stracili ostatnio pracę tylko dlatego, że nie wykonali planów. Przykład możecie znaleźć tu...

Maciej Wyszoczarski zapewnia także, że PKO BP nie będzie w najbliższym czasie unikał zmian w strukturze zatrudnienia.

- Zmiany w strukturze zatrudnienia będą spowodowane rozwojem innych niż oddział kanałów sprzedażowych. To dyscyplina kosztowa będzie wyznaczać poziom outsourcingu i zatrudnienia pracowników w banku - zapewnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.