Piechociński: Odwołanie prezesa KW ma "potrząsnąć" menedżerami

- Odwołanie prezesa Mirosława Tarasa ma potrząsnąć menedżerami, nie tylko w KW, i pokazać im, że są odpowiedzialni za każde słowo i działanie - powiedział dziennikarzom wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Piechociński: Odwołanie prezesa KW ma "potrząsnąć" menedżerami

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

24 lis 2014 7:32


"Ostatnio nie tylko iskrzyło pomiędzy reprezentacją społeczną, a prezesem (Tarasem - PAP), ale także w kilku wystąpieniach publicznych pan prezes istotnie włożył kij w mrowisko. Bo kiedy okazało się, że wariant pozyskania euroobligacji jest wyjątkowo kosztowny i niezamknięty, no to zasygnalizowanie, że w grudniu zagrożone są świadczenia pracownicze, wywołało pewne emocje" - powiedział Piechociński.

"Odwołanie prezesa Tarasa ma potrząsnąć strukturą menedżerską, nie tylko w Kompanii Węglowej, i pokazać, że także na poziomie menedżerskim jesteśmy odpowiedzialni za każde słowo, każde działanie, każdy komentarz" - dodał.

Czytaj też: Mirosław Taras został odwołany. Nie jest już prezesem Kompanii Węglowej

Przypomniał, że rząd niedawno powołał pełnomocnika w randze sekretarza stanu w resorcie gospodarki, który ma zająć się restrukturyzacją górnictwa węgla kamiennego. "Pan Kowalczyk dostał swobodę, jeśli chodzi o kadry" - podkreślił.

Taras został odwołany przez radę nadzorczą spółki w piątek (21 listopada). Został wybrany na prezesa KW 26 kwietnia br., po przeprowadzonym konkursie. Po jego odwołaniu - w tajnym głosowaniu, jednogłośnie - rada powierzyła koordynację prac zarządu obecnemu wiceprezesowi ds. pracy Piotrowi Rykale.

Czytaj też: Ziętek: Nowy prezes KW obetnie pracownikom wynagrodzenia?

Decyzje te zapadły podczas piątkowego posiedzenia, na którym rada m.in. przeanalizowała sytuację ekonomiczno-finansową KW oraz działania zarządu na rzecz poprawy płynności finansowej i naprawy spółki.

Wcześniej związkowcy z KW przez kilka dni okupowali siedzibę firmy. Jak podawali, powodem rozpoczęcia protestu stała się informacja zarządu o braku pieniędzy na grudniowe wypłaty oraz niepozyskaniu środków na finansowanie kluczowych elementów planu naprawczego. Okupację związkowcy zawiesili po wtorkowym spotkaniu z premier Ewą Kopacz w Warszawie. Otrzymali tam m.in. gwarancję wypłaty wynagrodzeń i zapowiedź nowego programu naprawczego.

Od kilku miesięcy Kompania Węglowa boryka się z wielkimi problemami finansowymi. Jak informował w połowie września Taras, spośród 14 jej kopalń rentowność utrzymywały trzy. Wynik finansowy po sześciu miesiącach wyniósł minus 342,3 mln zł, wobec 228,7 mln zł straty przed rokiem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Brrr 2015-01-13 20:00:54

Piechocinski, jest 13.01.2015 i KW idzie na dno. Co teraz powiesz mądralo ?

REKLAMA