Oceny pracownicze bywają niesprawiedliwe. Niezależnie od intencji menedżerów

Sens oceny pracowniczej umyka nie tylko działowi HR, ale również menedżerom. Jakie błędy popełniają?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Oceny pracownicze bywają niesprawiedliwe. Niezależnie od intencji menedżerów

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

16 mar 2015 5:03


Oceny pracownicze powinny motywować. Niestety zdarzają się sytuacje, gdy opinia menedżera jest niesprawiedliwa. Przykładów nie trzeba daleko szukać.

„W poprzedniej firmie byłam poddana ocenie pracowniczej i mimo że byłam najlepsza w zespole, tzn. miałam najlepsze wyniki i najlepszą współpracę z zespołem, mój kierowniczek wystawił mi ocenę C, czyli prawie najgorszą, a to dlatego, że mnie po prostu nie lubił. Oczywiście zapytałam się o argumenty, dostałam odpowiedź, że te argumenty są w jego wiedzy” – pisze jedna z użytkowniczek forum „Gazety Wyborczej”.

Jak twierdzi Joanna Stępień, konsultant w GFMP Management Consultants, przyczyną niesprawiedliwego – tym samym nieefektywnego – podejścia do oceniania pracowników są często błędy systemowe.

– Są one rezultatem braku jednoznacznych i rzeczywistych wyobrażeń zarządzających odnośnie firmy (np. stylu zarządzania, kultury, orientacji na sens i wynik czy tylko na wynik), a także wynikającej z tego niedostatecznie strategicznej funkcji HR oraz słabej jakości przywództwa – mówi Stępień.

Czytaj też: Ocena okresowa pracownika może być podstawą do zwolnienia go z pracy

Joanna Stępień przyznaje, że sens oceny pracowniczej umyka nie tylko działowi HR. Również menedżer ma trudności z określeniem jej celu w szerszym kontekście, zwłaszcza gdy wie, że skostniałe struktury i procedury firmowe uniemożliwiają pracownikowi sensowną realizację tego, za co ma być właśnie oceniany.

– Mądry menedżer, nawet gdy brakuje jasno zakomunikowanych powiązań oceny pracowników ze strategią, wykorzysta tę okazję przynajmniej do pogłębionej rozmowy na temat oczekiwań wobec pracownika oraz ewentualnych obszarów, w jakich pracownik potrzebowałby ze strony menedżera i firmy wsparcia – komentuje Stępień.

Czytaj też: Swobodny system okresowych ocen pracownika

Niestety, jakość przywództwa też nie zawsze jest wysoka, co ma przełożenie na słuszność ocen pracowniczych. – Słaby menedżer, bez zrozumienia, czemu służy ocena pracownicza, może ją traktować przykładowo jako kontrolę siebie i swojego działu. W takich wypadkach będzie zawyżał ocenę pracownikom, żeby mieć święty spokój – tłumaczy Stępień.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.