Niedopasowanie kompetencyjne to trudne wyzwanie dla HR-owców

HR-owcy muszą przeanalizować swoją strategię i zastanowić się nad problemem niedopasowania kompetencyjnego. W przeciwnym razie ucierpi na tym wydajność pracowników i zyski firmy. Jak mogą temu przeciwdziałać?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Niedopasowanie kompetencyjne to trudne wyzwanie dla HR-owców

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

21 sie 2014 5:44


Z badania Work Monitor, przeprowadzonego na grupie 400 pracowników, wynika, że 42 proc. polskich pracowników dostrzega swoje niedopasowanie do aktualnie zajmowanego stanowiska.

O ile na niż demograficzny nikt nie ma większego wpływu, o tyle z niedopasowaniem kompetencyjnym można walczyć. Da się je zmniejszyć, wykorzystując narzędzia informatyczne.  Nie są one cudownym środkiem, ale mogą w dużym stopniu zobiektywizować, ułatwić realizację i zwiększyć efektywność procesów HR.

Czytaj też: Niekompetencja nie jest problemem tylko młodych menedżerów

Dzięki nim określenie wydajności zespołu, identyfikacja potencjału tkwiącego w pracownikach, dopasowanie ich do stanowisk, a w konsekwencji spełnienie ich aspiracji i potrzeb jest dużo łatwiejsze i skuteczniejsze.

– Dzisiaj maszyny w fabrykach mogą pracować na 100 proc. swoich możliwości dzięki gruntownej informatyzacji, jaka dokonała się w produkcji, finansach, logistyce i w magazynowaniu. Człowiek jednak wciąż wykorzystuje swój potencjał i umiejętności w niewielkim stopniu. Niedopasowanie stanowisk do kwalifikacji jest na tyle poważnym problemem, że nawet niewielka poprawa tego parametru realnie przełożyłaby się na wydajność – tłumaczy Anna Węgrzyn, kierownik projektu mHR w BPSC i wieloletni praktyk HR.

Jej zdaniem wystarczy czasem zmienić formułę rocznych rozmów rozwojowych lub zapytać  pracownika wprost: „co jest ci potrzebne, co wykorzystujesz do efektywnego wykonywania zadań?” I przy okazji zweryfikować wymagania kwalifikacyjne dla stanowisk.

– Wyniki takiej szczerej rozmowy mogą być zaskakujące – uważa Anna Węgrzyn.

Zidentyfikować słabe ogniwo

Według Anny Węgrzyn jeśli przedsiębiorstwa nie przeanalizują swojej polityki HR i nie wyciągną wniosków z badania, staną prędzej czy później przed poważnym problemem związanym z niską wydajnością pracy. Ale nie tylko.

Niedopasowanie może też powodować niepotrzebne koszty związane ze szkoleniami (będą one niewłaściwie dobrane i w konsekwencji mało skuteczne) i rekrutacją, bo osoby niedopasowane prędzej czy później będą myślały o zmianie firmy.

Jeszcze większym problemem może być niedostosowanie kompetencyjne na stanowiskach menedżerskich.

– Uczelnie nie przygotowują absolwentów do stanowisk menedżerskich. Role te przejmują na siebie pracodawcy już podczas rekrutacji, a następnie w czasie oceny kompetencji menedżerskich i tworzeniu programów rozwoju. Błędny dobór pracowników na te stanowiska może przełożyć się na słabe wyniki całego zespołu. W naszym środowisku HR mówi się, że pracownik wybiera daną firmę, a odchodzi z powodu przełożonego – podsumowuje Anna Węgrzyn.

Więcej na temat badań tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA