Nawet najlepszego pracownika trzeba badać i zaangażować

Po ostatnim badaniu zaangażowania w Skanska CDE skończyło się myślenie, że wszystko idzie doskonale. Menedżerowie przyznali, że trzeba wziąć się ostro do roboty.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nawet najlepszego pracownika trzeba badać i zaangażować

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg

1 paź 2013 15:14


Ludzie przychodzą do firm, a odchodzą od szefów - zdaniem Katarzyny Olczak, dyrektor personalnej Skanska Commercial Development Europe to prawda, którą wszyscy dobrze znamy, jednak na co dzień zbyt rzadko przykładamy do niej wystarczającą wagę. Jej firma każdego roku realizuje badanie, które nazywa Indeksem Wspaniałego Szefa (GBI). To nic innego jak badanie zaangażowania i satysfakcji pracownika.

Skanska CDE chce, by pracownicy spółki pracowali z sercem, bo zaangażowany pracownik jest efektywniejszy. Pokazują to badania zaangażowania pracowników Gallupa. Pracownicy zaangażowani biorą o 27 proc. zwolnień mniej niż niezaangażowani. O połowę rzadziej zmieniają pracę, mają o ponad 50 proc. mniej wypadków w pracy, lepiej obsługują klientów, mają większą produktywność, przynoszą większe zyski. Widać więc, że zaangażowanie przekłada się bezpośrednio na pieniądze.

Katarzyna Olczak wspomina, że kiedy niemal dwa lata temu przyszła do Skanska CDE, dowiedziała się, że firma ma najlepsze wskaźniki satysfakcji wśród wszystkich 13 jednostek organizacyjnych szwedzkiej firmy. Rzeczywiście, badanie satysfakcji i zaangażowania od 2008 r. przynosiło doskonałe wyniki. Odsetek zaangażowanych pracowników oscylował wokół 80 proc.

- Zadałam sobie pytanie, po co marnować czas i pieniądze, skoro wyniki są świetne, a firma w związku z tym niczego nie zmienia. Zdecydowałam, że zmienimy podejście do badania zaangażowania pracowników i zaczniemy je realizować zgodnie z metodologią Gallupa - wyjaśnia Katarzyna Olczak.

Badanie Gallupa oparte jest o różnego rodzaju wskaźniki badające zaangażowanie, które tworzą swoistą piramidę potrzeb. By pracownik był zaangażowany, musi mieć spełnione podstawowe potrzeby, kolejnym krokiem jest wsparcie menedżera, dalej powinna nastąpić identyfikacja z firmą, a najwyższym stopniem wtajemniczenia w zaangażowanie jest możliwość rozwoju pracownika.

- W trakcie badania pojawiły się z naszej strony wątpliwości dotyczące jednego z pytań, w którym była mowa o bliskim przyjacielu w pracy. W Polsce nie przychodzi się do pracy, by mieć przyjaciół. To pytanie szczególnie źle kojarzyło się mężczyznom. Musieliśmy w związku z tym wytłumaczyć pracownikom, co dla Gallupa znaczy bliski przyjaciel - wspomina dyrektor personalny Skanska CDE.

Gallupa rozwiał wątpliwości Skanska CDE następująco: by pracownik był zaangażowany, musi mieć spełnione podstawowe potrzeby, między innymi musi czuć, że pracuje w środowisku, w którym czuje się bezpiecznie, a jednym z elementów takiego środowiska jest bliski przyjaciel, do którego ma zaufanie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA