Nadgodziny prowadzą do wypalenia zawodowego i chorób

• Niemal 75 proc. zatrudnionych pracuje w nadgodzinach.
• Większość zabiera również pracę do domu i pracuje w weekendy.
• Długotrwała praca w godzinach nadliczbowych zwiększa ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia.
• Aż 62 proc. osób pracujących w nadgodzinach cierpi na dolegliwości związane z wykonywaną pracą.
• Nadprogramowy czas pracy prowadzi też do przemęczenia, na które dodatkowo nakłada się stres.
• Wtedy efektywność pracy spada, pojawiają się trudności z koncentracją oraz ospałość czy nieuwaga.
• Pracodawcy zaczynają zauważać ten problem.
• Przedsiębiorstwa coraz przychylniej patrzą na kwestie work-life balance oraz starają się dostosować kulturę pracy do oczekiwań przedstawicieli najmłodszych pokoleń.

REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nadgodziny prowadzą do wypalenia zawodowego i chorób

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

26 sie 2016 13:54


Z badania przeprowadzonego przez Hays Poland wynika, że niemal 75 proc. zatrudnionych pracuje w nadgodzinach. Większość zabiera również pracę do domu i wykonuje obowiązki zawodowe w weekendy. Jest to wynikiem nieodpowiedniego zarządzania zasobami ludzkimi, braków kadrowych oraz niesatysfakcjonującej efektywności pracy Polaków. Praca w godzinach nadliczbowych jest niepokojącym trendem – jak pokazuje badanie, stałe przekraczanie kodeksowego czasu pracy ma negatywny wpływ na zdrowie i samopoczucie pracowników.

Współczesne środowisko pracy to wiele bodźców, które skutecznie utrudniają koncentrację i skupienie na priorytetach.

- Te czynniki sprawiają, że na wykonanie wszystkich zadań i obowiązków pracownikom coraz częściej nie wystarcza ośmiogodzinny dzień pracy. Ponadto, wydłużony czas pracy często ma negatywny wpływ na samopoczucie i zdrowie pracowników, bowiem aż 62 proc. respondentów pracujących w nadgodzinach, skarży się na dolegliwości związane z wykonywaną pracą, zmęczeniem i przepracowaniem - wynika z danych Hays Poland.

Zgodnie z prognozami, tylko w tej dekadzie z polskiego rynku zniknie blisko 2,5 mln potencjalnych pracowników.

Czytaj też: Polacy pracują ponad normę. To zwiększa ryzyko chorób

- Odpływ ludzi w wieku produkcyjnym z rynku będzie przede wszystkim powodować trudności z obsadzeniem stanowisk oraz okresowe lub stałe zwiększanie zakresu obowiązków pracowników. Jeśli większość funkcji lub zadań nie zostanie zautomatyzowanych lub powierzonych obcokrajowcom, to stopniowe zwiększanie nakładu pracy może wkrótce przełożyć się na powstanie w Polsce kultury pracy w godzinach nadliczbowych - wynika z danych Hays Poland.

Kto pracuje w nadgodzinach?

Z badania Hays wynika, że nadgodziny nie są domeną określonej formy zatrudnienia – pracę w nadgodzinach zadeklarowało 74 proc. pracowników zatrudnionych na pełny i pół etatu, 72 proc. indywidualnych przedsiębiorców oraz 42 proc. zatrudnionych studentów. Praca w nadgodzinach w przypadku pracowników etatowych może wynikać z niesatysfakcjonującej efektywności pracy lub nadmiernego obciążenia obowiązkami zawodowymi. Co więcej, pracując w oparciu o sztywne ramy czasowe i stały czas rozpoczęcia oraz zakończenia pracy, łatwiej jest ocenić czy i w jakim wymiarze przekroczyło się kodeksowy czas pracy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA