Na inwestycji w młodego, niedoświadczonego pracownika firma może sporo zyskać

Pracodawcy nie są zadowoleni z kompetencji osób wkraczających na rynek pracy. Dla części z nich jest to powód, aby nie brać ich pod uwagę w rekrutacji. Są jednak tacy, którzy chętnie wyszkolą absolwentów po to, by firma zyskała pracownika, który w przyszłości będzie zawdzięczał jej zawodową aktywizację.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Na inwestycji w młodego, niedoświadczonego pracownika firma może sporo zyskać

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

14 lip 2015 10:10


Wraz ze wzmacniającą się na rynku pracy rolą przedstawicieli pokolenia Y, dotychczasowe relacje pracodawca-pracownik tracą rację bytu. Teraz to zatrudniający powinien zabiegać o to, żeby utrzymać w swojej firmie talenty - wynika z badań Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Ale co zrobić, by ceniące ponad wszystko work-life balance „igreki” stały się wykwalifikowanymi specjalistami? Przede wszystkim: nie skreślać ich na wstępie i… inwestować. Bo choć nie zawsze chcą się do tego przyznać, młodzi będą bardzo wdzięczni szefowi, który pomoże im w kształtowaniu ścieżki zawodowej.

Młody, znający języki, bez doświadczenia szuka pracy

Według badań Forum Odpowiedzialnego Biznesu, przedstawiciele pokolenia Y (osoby urodzone w drugiej połowie lat 80. i na początku lat 90.) bardziej od uznania w oczach szefa cenią sobie możliwości rozwoju osobistego i dobrą atmosferę w pracy. Zanim jednak absolwenci znajdą wymarzonego pracodawcę, muszą przygotować się na wnikliwą ocenę swoich kompetencji, wynikającą z przekonania, że młodzi nie posiadają umiejętności niezbędnych do efektywnego funkcjonowania na etacie.

Co ciekawe, pogląd mówiący o „średnim” przygotowaniu do wykonywanego zawodu podziela blisko 51% studentów. Wygląda zatem, że kwestia luki kompetencyjnej wśród młodych osób jest problemem, który dotyka wszystkich przedstawicieli rynku pracy – niezależnie od tego, którą stronę reprezentują.

To jednak nie powód, żeby absolwenci już na wstępie skreślali swoje szanse na satysfakcjonującą pracę. Pole do popisu mają pracodawcy, którzy wykorzystując potencjał młodych, m.in. umiejętność szybkiego wyszukiwania informacji, znajomość języków, kreatywność czy inteligencję społeczną i emocjonalną, coraz częściej oferują im dodatkowe szkolenia zawodowe. Często takie, które mają ich wprowadzić w tajniki wykonywanej profesji.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA