Morawiecki zapowiada odchudzenie administracji publicznej

• Będziemy odchudzać administrację publiczną, by zmniejszyć koszty jej funkcjonowania, a także wprowadzać nowoczesne mechanizmy zarządzania - powiedział icepremier Mateusz Morawiecki.
• Według Morawieckiego będzie można zaoszczędzić "setki milionów złotych".
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Morawiecki zapowiada odchudzenie administracji publicznej

PODZIEL SIĘ


Autor: pt/pap

29 wrz 2016 16:05


Morawiecki podkreślił, że Polska od początku lat 90. zamiast budować więcej oszczędności i więcej inwestować, za dużo makroekonomicznie konsumowała. "To jest pewien aksjomat, czy pewna zmienna, którą będziemy starali się zmienić w ciągu najbliższych trzech, sześciu, dziewięciu lat. Bo tego się nie odkręci jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To jest proces, który trwa" - mówił.

"W krótkiej perspektywie jest niezwykle ważne to (...), że będziemy patrzyli również na najróżniejsze pozycje kosztowe w administracji publicznej: na funkcjonowanie agencji, na funkcjonowanie różnych inspektoratów, urzędów, instytucji centralnych w taki sposób, żeby odchudzać tę administrację, żeby zmniejszać koszty funkcjonowania" - podkreślił.

Nowoczesne mechanizmy zarządzania

"Myślę, że to będzie bardzo doceniane również przez Polaków za parę lat, kiedy pokażemy, że nie tylko wyhamowaliśmy niezwykle przyrostowy trend w administracji publicznej co do kosztów i co do liczby pracowników, ale również staraliśmy się wprowadzić nowoczesne mechanizmy zarządzania" - dodał.

Wśród tych mechanizmów wymienił centrum usług wspólnych, nad którym pracuje minister Beata Kempa, oraz centralny zakup licencji na oprogramowanie, o czym - jak przypomniał Morawiecki - mówiła w środę podczas posiedzenia Rady Ministrów minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

Oszczędzić setki milionów

"To są tematy, na których możemy oszczędzać setki milionów złotych, jeżeli je wdrożymy w umiejętny sposób" - zaznaczył wicepremier, tłumacząc prasie skąd zamierza wziąć dodatkowe pieniądze na inwestycje.

"Te pieniądze trzeba skądś wziąć i m.in. również z oszczędności na administracji publicznej w rozumieniu takim, żeby pewne procesy wykonywać sprawniej, bardziej profesjonalnie. To jest też takie jedno z zadań" - zaznaczył.

"Sukces się będzie składał z 15 różnych działań. Nie ma jednego świętego Graala, którym tutaj możemy się posłużyć" - zauważył.

Morawiecki zapytany przez dziennikarzy, czy zabiegał o połączenie stanowisk szefów Ministerstwa Rozwoju i resortu finansów odpowiedział: "Nie, nie zabiegałem o to. Absolutnie. Ta funkcja została mi powierzona przez panią premier. W tych okolicznościach ją przyjąłem".

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Alicja 2016-09-30 16:43:55

Musiałby znaleźć się cud w skarbówkach, aby zamienić papier na dokumenty elektroniczne, bo teraz idzie niezwykle opornie. Pracownicy nie są szkoleni i nie mają pojęcia o nowych technologiach i boją się ich. Poza tym w urzędach skarbowych od lat pracują na starych wordach, excelach itp. Nie wspomnę o braku dostępu do szybkiego internetu i nieużywanym ePUAP-ie. Potrojenie czynności wymiennych między Izbami Skarbowymi to standard. Ubiegając się o zatrudnienie dokumenty trzeba przesłać nie tylko papierem, ale skanem i pocztą tradycyjną. Mnóstwo powielania pracy w obrocie dokumentów podatkowych, szczególnie VAT, PIT, CIT, darowizny. Poprawiła się jakość obsługi czy to osobiście, czy na telefon. Niestety, ale są również fałszowane szkolenia e-learningowe przez starszych pracowników, bo nie zaliczyły by testu. Musiałby ktoś z Rządu robić niezapowiedziane audyty sprawdzające, bo inaczej zmiany będą szły opornie i będą protesty. Na razie w mniejszych skarbówkach nikt nic nie wie co będzie i przekłada się to na niechęć do nowego, co ma nastąpić po nowym roku.

REKLAMA