Millenialsi nie lubią oszczędzać

• Pokolenie tzw. millenialsów, mniej zainteresowane gromadzeniem dóbr trwałych i mniej uległe reklamom.
• Oszczędzanie jest na dziewiątym miejscu wśród odpowiedzi na pytanie, co "millenialsi" robią ze swoimi pieniędzmi.
• Pokolenie wymaga od firm dużych zmian technologicznych, zmian w ofercie i w modelu biznesowym.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Millenialsi nie lubią oszczędzać

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

15 cze 2016 9:14


Według badań przeprowadzonych głównie w krajach anglosaskich pokolenie bardzo różni się w porównaniu z innymi generacjami. "Chce być podmiotem, a nie przedmiotem; ufa swoim znajomym i tym, którzy doświadczyli jakiegoś produktu bardziej, niż reklamom; pieniądze nie są dla nich najważniejsze, co oznacza, że mniej oszczędzają, ale też mniej planują kupować samochodów, mieszkań, rowerów, bo wszystko można pożyczyć" - tłumaczył Kazimierz Stańczak z firmy konsultingowej Bain & Company. Przyznał, że pokolenie stanowi ogromne wyzwanie dla bankowości.

Stańczak wskazał, że oszczędzanie jest na dziewiątym miejscu wśród odpowiedzi na pytanie, co "millenialsi" robią ze swoimi pieniędzmi. Pierwsze osiem odpowiedzi - jak przypomniał - dotyczy ich wydawania. Na pierwszym miejscu znalazły się wydatki na zaspokajanie własnych ambicji i samorealizację.

Zwrócił też uwagę, że "jest to pokolenie śpiących z telefonem", dla którego telefon jest podstawowym kanałem komunikacji ze światem, podejmowania decyzji i zbierania informacji.

Czytaj tez: Polacy chętniej odkładaliby na emeryturę, gdyby państwo lub pracodawca dopłacali do składki

Stańczak ocenił, że wyzwaniem dla sektora bankowego jest też to, że przy wyborze instytucji bankowej "millenialsi" bardzo chętnie kierują się opiniami innych. "Czyli nie wystarczy wydać ogromnych kwot na reklamę i pokazywać, że coś jest świetne w każdym wymiarze, bo jeżeli znajomi tej osoby nie potwierdzają swoim doświadczeniem, że tak jest naprawdę, to reklama nie pomoże" - dodał.

"To jest fundamentalna zmiana i instytucje finansowe oraz wszystkie inne albo skorzystają, albo w pewnym sensie mogą być jej ofiarą" - dodał.

Dyrektor marketingu Provident Polska, Katarzyna Szerling zwróciła uwagę, że pokolenie "millenialsów" ma bardzo praktyczne podejście do pieniędzy. "Zdają sobie sprawę, że pieniądze są potrzebne, że trzeba na nie zapracować, ale chcą je wydawać na to, żeby doświadczać i żeby się pokazać. Mniej są skłonni wydawać na rzeczy trwałe, jak auto i mieszkanie" - tłumaczyła.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA