MIB nie chce, by prywatne firmy ochraniały porty lotnicze

- Absolutnym błędem poprzedników, była nowela prawa lotniczego, która pozwoliła na rozwiązanie, by to zewnętrzne firmy zapewniały bezpieczeństwo na lotniskach – stwierdził Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury i budownictwa.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

MIB nie chce, by prywatne firmy ochraniały porty lotnicze

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jk

11 lut 2016 8:53


Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit poinformował, że na lotniskach, gdzie większość udziałów ma Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, powstawać będą własne służby lotniskowe. Nie powstanie na razie jedna służba ochrony lotnisk, która ochraniałaby wszystkie porty w Polsce. 

- Absolutnym błędem poprzedników, była nowela prawa lotniczego, która pozwoliła na rozwiązanie, by to zewnętrzne firmy zapewniały bezpieczeństwo na lotniskach – stwierdził Jerzy Szmit.

Czytaj też: Maciej Pilipiuk: Pracę pilota porównałbym do pracy osoby zarządzającej zespołem

- Minister (infrastruktury i budownictwa Andrzej) Adamczyk zdecydował, że tam gdzie nastąpił wybór prywatnych firm i tam gdzie mamy wpływ jako właściciel będziemy dążyli do odbudowania służb lotniskowych, podobnie jak to jest w Warszawie. Firmy zewnętrzne niby kosztują mniej w takim prostym księgowym rachunku, ale gdy mówimy o bezpieczeństwie to musimy inaczej spojrzeć na koszty. Chcemy by ludzie, którzy fizycznie odpowiadają za zabezpieczenie pasażerów, byli jednocześnie związani z portami lotniczymi - dodał wiceminister.

Własna służba lotniskowa na Lotnisku Chopina ma zacząć działać od lipca br. kiedy kończy się okres wypowiedzenia umowy z obecną firmą ochroniarską Konsalnet.

MIB informowało w grudniu ubiegłego roku, że w związku z wcześniejszymi nieprawidłowościami wykrytymi podczas kontroli bezpieczeństwa na Lotnisku Chopina, nie chce, by prywatne firmy ochraniały porty lotnicze.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA